Sport.pl

Widzew Łódź gra z Dolcanem Ząbki. Nowe buty Piotra Mrozińskiego

Na inaugurację pierwszoligowego sezonu Widzew przegrał z GKS-em Katowice. Lekarstwem na poprawę gry i wyniku mają być zmiany w składzie. Mecz z Dolcanem Ząbki w sobotę o godz. 18 przy al. Piłsudskiego
PIŁKA NOŻNA. Gdy przypomina się mecz z GKS-em Katowice w pierwszej kolejce i mowa o zmianach w składzie, to od razu nasuwa się nazwisko Piotra Mrozińskiego, który w Katowicach popełnił fatalne, także w skutkach, błędy. Przypomnijmy, że niespełna 22-letni obrońca miał udział w obu golach dla rywali, w tym przy tym już w doliczonym czasie gry.

Ale trudno przypuszczać, by trener Włodzimierz Tylak posadził na ławce kapitana drużyny. To z pewnością byłby dla niego wielki cios. - Piotrek jest dosyć doświadczonym piłkarzem i jest w stanie poradzić sobie z presją. Teraz pokaże, na co go stać - zapewnia bramkarz Maciej Krakowiak.

Bo koledzy stanęli za Mrozińskim murem. - Wszyscy go wsparli. Zdajemy sobie wszyscy sprawę, że popełnił katastrofalny błąd, ale drużyna jest z nim - to z kolei słowa Włodzimierza Tylaka. Trener Widzewa zdradził jednak, że w środowym sparingu ze Startem Łódź (był zamknięty dla kibiców i dziennikarzy) Mroziński popełnił bardzo podobny błąd. - Jego czarna seria więc trwa. Ale po tym meczu Piotrek zmienił buty. Zmiany zaczął od tego - żartował Tylak. Może to pomoże, chociaż wszyscy wiemy, że buty same nie grają...

Trener Widzewa może robić zmiany praktycznie w każdej formacji, ale chyba najbardziej prawdopodobne są roszady w pomocy i ataku. Do kadry dołączy trzech nowych piłkarzy. To Dawid Kwiek, który musiał pauzować za czerwoną kartkę jeszcze z poprzedniego sezonu, a także nowi w zespole Cristian del Toro i Adam Duda. Najwięcej oczekuje się od tego ostatniego. To napastnik, który ma zdobywać gole. - Ci trzej piłkarze to wzmocnienie zwłaszcza w tym kontekście, że większa jest rywalizacja w kadrze. Nowi gracze dają nam też możliwości przy ustawieniu taktycznym. W tej chwili mamy trzech środkowych napastników, bo jeszcze Eduardsa Visnakovsa i Damiana Warchoła. To daje nam możliwość roszad w ofensywie.

I zapowiada: - Zmiany mogą być, bo przecież przegraliśmy mecz. A kiedy przegrywa się mecz, to trzeba szukać lepszych rozwiązań. Myślę, że dwie lub trzy zmiany będą.

Dolcan Ząbki, pierwszy rywal Widzewa na jego stadionie w tym sezonie, to przeciwnik niezwykle trudny. Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie zespół spod Warszawy zajął trzecie miejsce w pierwszoligowej stawce, czyli pierwsze, które nie dawało awansu. Dolcan zdobył za to najwięcej goli w lidze. Oczywiście zmienił się tam trener, bo Roberta Podolińskiego ściągnęła Cracovia, a ten zabrał ze sobą najlepszego strzelca Dariusza Zjawińskiego, ale nowy szkoleniowiec Marcin Sasal stara się nie zmieniać stylu gry drużyny. Dołączył do niej m.in. Patryk Mikita z Legii Warszawa, który w poprzednim sezonie był wypożyczony do Widzewa.

Przy al. Piłsudskiego chyba trochę bagatelizują siłę Dolcanu. Świeżo w pamięci jest bowiem sparing z tą drużyną i wygrana 4:2, chociaż przecież grano wtedy cztery razy po pół godziny, a do tego rywale byli po ciężkim zgrupowaniu. Ale co tam... - Wiemy sporo na temat Dolcanu - twierdzi Tylak. - Na podstawie tego sparingu, a także z obserwacji w meczu z Arką Gdynia w pierwszej kolejce [był remis 0:0 - przyp. red.]. Dosyć szczegółowo przeanalizowałem to spotkanie.

I kontynuuje: - To zespół silny fizycznie, grający w nietypowym ustawieniu: 1-3-4-2-1, czyli m.in. z trójką obrońców. W sparingu jednak znaleźliśmy na nich sposób, więc myślę, że podobną taktykę zastosujemy w meczu ligowym. Oby z podobnym skutkiem.

Początek meczu w sobotę o godz. 18.

Więcej o:
Komentarze (10)
Widzew Łódź gra z Dolcanem Ząbki. Nowe buty Piotra Mrozińskiego
Zaloguj się
  • cucs

    Oceniono 25 razy 9

    Naprzód PIŁKARZE !

  • apoca-lipto

    0

    markowebuty.pl

  • whiteside08

    Oceniono 24 razy -2

    Szkoda że nowe buty dostał po Marku Koniarku hahaha

  • www1908

    Oceniono 31 razy -5

    "...Przy al. Piłsudskiego chyba trochę bagatelizują siłę Dolcanu." ??? brawo derdzikowski.Nie dość,że "znawca futbolu" to jeszcze wstydzewiak polonista.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX