Widzew Łódź - Flota Świnoujście. Włodzimierz Tylak: "Flota ma niezbyt szybkich i mało zwrotnych obrońców"

W sobotę o godz. 16 Widzew zagra na swoim stadionie z Flotą Świnoujście. - To zespół do pokonania - mówi trener Włodzimierz Tylak
Flota to siódmy zespół w pierwszoligowej tabeli. Widzew jest piętnasty. - Flota to zespół do pokonania, zresztą jak każda z drużyn, z którą graliśmy. Może poza Termalicą, która była zdecydowanie lepsza - mówi Tylak. - We Flocie jest kilku doświadczonych zawodników, jak Rafał Grzelak, który jest typem rozgrywającego w ofensywie drużyny i wykonuje stałe fragmenty gry. Słabe strony Floty? - Słabsza formacja tej drużyny to defensywa. Są tam piłkarze o dobrych warunkach fizycznych, ale za to niezbyt szybcy i mało zwrotni, jak Michał Stasiak. Widać, że w pojedynkach biegowych nie daje rady.

Czy Widzew ma plan na Flotę? - Oczywiście. Ze sztabem szkoleniowym i zawodnikami przygotowujemy strategię na ten mecz. Zdajemy sobie sprawę, że oczekiwania są duże i bardzo chcemy wreszcie wygrać. Pod tym kątem się przygotowujemy - mówi Tylak.

W meczu z Flotą na pewno nie zagrają Bartłomiej Kasprzak, Michał Sołtysik, Veljko Batrović i Damian Warchoł. - Po przegranym meczu muszą być zmiany w składzie i będą. Kilku piłkarzy aż pali się do gry - mówi trener Widzewa.