Sport.pl

Radosław Mroczkowski i Czesław Michniewicz: "Widzew wciąż może się utrzymać"

- Zimą w Widzewie musi powstać zwycięski zespół. Nie chodzi o to, by grał ładnie, ale o to, by punktował - uważa Radosław Mroczkowski. - Trzeba zdobyć minimum 30 punktów, czyli wygrać aż 10 z 16 meczów. To będzie trudne, ale możliwe - mówi z kolei Czesław Michniewicz.
- W sporcie wszystko jest realne, nie ma rzeczy niemożliwych. Gdybym nie wierzył w utrzymanie Widzewa, to nie podjąłbym się tego wyzwania. Rozgrywki trwają i do rozegrania pozostało sporo meczów - mówił podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Wojciech Stawowy, który właśnie zaczął pracę w łódzkim klubie.

Dla porządku przypomnijmy, że Widzew po 18 pierwszoligowych kolejkach jest na ostatnim miejscu w tabeli, a do bezpiecznego miejsca traci aż 13 punktów. Wygląda to bardzo źle. Ale Stawowy jest optymistą. Z urzędu czy uratowanie ligi naprawdę jest realne? - Zgodzę się z tym, że utrzymanie jest możliwe - twierdzi Radosław Mroczkowski, który prowadził Widzew na początku ubiegłego sezonu jeszcze w ekstraklasie. - Oczywiście dużo zależy od sztabu szkoleniowego, od tego, jak trenerzy wszystko zaplanują i zrealizują w okresie przygotowawczym. Ale najważniejsze pytanie jest takie: czy piłkarze - ci, którzy w drużynie są, plus ci, którzy dojdą - stworzą zwycięski zespół? Widzew potrzebuje drużyny, która będzie punktować. Nie chodzi o to, by od razu miała swój styl, bo dwóch pieczeni na jednym ogniu chyba nie da się od razu upiec. To trudne, by wygrywać, i to jeszcze po ładnej grze. Chodzi o to, by grać skutecznie.

Mroczkowski decyzję o zmianie trenera w Widzewie przyjął ze zrozumieniem i aprobatą. - Myślę, że to dobra decyzja. Coś trzeba było przecież zrobić, podjąć próbę walki o utrzymanie - uważa. Pod wodzą Rafała Pawlaka drużyna z al. Piłsudskiego przegrała siedem meczów, a jeden zremisowała. Szybko spadła na dno pierwszej ligi, a niemal z każdą kolejką rosła jej strata do bezpiecznej strefy. - Chyba nawet trzeba było wcześniej zareagować. Może Widzew miałby teraz więcej punktów, a w jego sytuacji każdy punkt może się okazać na wagę złota - zastanawia się.

- 13 punktów straty to dużo, ale liga jest taka, że jak złapie się formę i zacznie się wygrywać seryjnie, to można się wydźwignąć z dołu. Myślę, że bardzo ważny będzie pierwszy mecz wiosny z Sandecją Nowy Sącz. Jeśli wygra z Widzewem, to chyba już mu ucieknie [jesienią Sandecja pokonała łodzian 2:0, a po rundzie ma 14 punktów przewagi - przyp. red.]. O utrzymanie trzeba się będzie bić z innymi, a chyba nikt nie zamierza się poddać. GKS Tychy ściągnął Tomasza Hajtę, pewnie w Pogoni Siedlce zmieni się trener, Paweł Janas w Bytovii ma środki, by wzmocnić zespół. Szykuje się trudna gonitwa za rywalami - przewiduje Mroczkowski.

Oczywiście wiele zależy od tego, co w łódzkim klubie wydarzy się zimą. W poniedziałek Stawowy zapowiedział poważne wzmocnienia i wyjazdy na dwa zgrupowania, w tym jedno zagraniczne. - To oznacza, że w Widzewie znalazły się pieniądze. I wygląda na to, że znalazły się naprawdę. Klub podał już miejsca obozów i terminy, więc to chyba przyklepane. To niezwykle ważne, że nowy trener już teraz wie takie rzeczy i może ułożyć plan przygotowań. Nie sztuką jest po prostu zmienić trenera, sztuką jest stworzyć mu odpowiednie warunki pracy. No i mówi się też o wzmocnieniach - mówi Mroczkowski. - Szkoda tylko, że w Widzewie nie podeszli do sprawy na poważnie latem. To był zmarnowany czas i stąd wzięła się ta fatalna sytuacja drużyny. Może Sylwester Cacek pewne rzeczy w końcu zrozumiał i wziął się za ratowanie ligi? Byłoby dobrze. Oby tylko nikt nie wtrącał się trenerowi Stawowemu w jego pracę.

Podobnego zdania jak Mroczkowski jest Czesław Michniewicz, inny były trener łódzkiej drużyny. - "Ratujmy co się da". Jest taka piosenka Budki Suflera i ona powinna teraz przyświecać Widzewowi - podkreśla. - Gdy w ubiegłym roku przejmowałem Podbeskidzie Bielsko-Biała, klub miał 8 punktów i przed sobą mecz z Koroną Kielce, a potem od razu dwa wyjazdy. Nikt nie dawał nam szans, a my się utrzymaliśmy. Widzew musi walczyć, bo któraś z drużyn na pewno będzie miała słabszą wiosnę, taką jak łódzki zespół miał jesień. Poza tym kłopoty ma Flota Świnoujście i nie wiadomo, czy dokończy rozgrywki. W sytuacji, w jakiej jest Widzew, trzeba patrzeć na wszystko.

Michniewicz wylicza, że łodzianie muszą zdobyć jeszcze 30 punktów [teraz mają 9 - przyp. red.], by myśleć o utrzymaniu. - A do rozegrania mają 16 spotkań. Wychodzi więc, że aż 10 z nich muszą wygrać. Będzie trudno, ale to możliwe - uważa. - Oczywiście wszystko zależy od tego, kogo klub pozyska zimą. Gdy w przeszłości Widzew awansował do ekstraklasy, miał króla strzelców i najlepszego bramkarza ligi. Gdy z niej spadał ostatnio, nie miał takich graczy, bo i Eduards Visnakovs się zaciął. I teraz też nie ma. Wzmocnienia na te pozycje są więc kluczowe.

Więcej o:
"/> Ależ emocje na Narodowym! Polska pokonała Słowenię! Pięć goli!
 
  • Mateusz Morawiecki po meczu odwiedził szatnię reprezentacji Polski i złożył obietnicę Lewandowskiemu Mateusz Morawiecki po meczu odwiedził szatnię reprezentacji Polski i złożył obietnicę Lewandowskiemu
  • Komentarze (60)
    Radosław Mroczkowski i Czesław Michniewicz: "Widzew wciąż może się utrzymać"
    Zaloguj się
    • mihal501

      Oceniono 45 razy 17

      Rzut okiem na statystyki od 01,12,2014:
      Liczba artykułów o Widzewie 7, komentarzy 138
      Liczba artykułów o ap 5, komentarzy 37
      Pajacyki z ap sami sobie odpowiedzcie na pytanie gdzie bije sportowe serce Łodzi i który klub bardziej interesuje Łodzian ? Nadmieniam że przynajmniej połowa z komentarzy o Widzewie albo lepiej jest waszego autorstwa, gdzie przeważa wylewanie waszej frustracji, zazdrości i zawiści. Dlaczego tak ochoczo nie komentujcie spraw swojego III ligowego klubiku ap ?
      Może jeszcze statystki odnośnie derby Łodzi ? Do dzieła sfrustrowani kalecy, wpisujcie liczby !

    • 314karnetow

      Oceniono 35 razy 5

      Sraqa a jak u was? Co z awansem co rok?

    • dakars1

      Oceniono 12 razy 4

      Rata w grudniu, do tego limit wynagrodzen na poziomie 15-tys msc gw, kibice, trenerzy nie wiecie?, wiec o ogranych w eklasie doswiadczonych kopaczy bedzie raczej trudno. Rycerze wiosny to male piwo w porownaniu z tym co musicie zrobic w nowym roku zeby nie spasc. Ale w sporcie szczegolnie w polskim wydaniu nie ma rzeczy niemozliwych, powodzenia.

    • saymon1909

      Oceniono 17 razy 3

      temat o Widzewie i znów wysyp obrzezanych, pożydowskich bękartów z moszczenicy, chechła i pabianic...
      pewnie dlatego, że u kałewsiórów wszytsko w porządku - nie ma długów, awans prawie pewny, sponsorzy walą drzwiami i oknami, marek ch. dostanie zawiasy , no i najważniejsze - sprzedało się już 320 karnetów....
      BUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
      -------------------------------------------------------------------------------------------------------
      kał es or "diee"
      www.dzienniklodzki.pl/artykul/891866,manifestacja-kibicow-lks-al-kosciuszkiul-zachodnia-zdjecia,1,4,id,t,sm,sg.html#galeria-material

    • hahahahehehe

      Oceniono 32 razy 2

      Widzę że pojawia się teraz cały cykl artykułów: pan X wierzy w utrzymanie wstydzewa. Panowi Bońkowi, Mroczkowskiemu, Michniewiczowi, Stawowemu i redaktorom wybiórczej zalecam przyjrzeć się tabeli pierwszej ligi (bo chyba dawno tego nie robili), popatrzeć na kadrę tego amatorskiego klubiku a jak to nie pomoże to w trybie pilnym udać się do psychiatry.

    • mc1908

      Oceniono 16 razy 0

      ja wysylajac kupon w totka tez wierze ze wygram i tak juz od lat a wychodzi jak zawsze

    • merked acid

      Oceniono 16 razy 0

      Zeby uniknac spadku proponuje kupic: Nowak (Termalica) - Bartkowski (Wigry), Czerwiński (Termalica), Ristic (Wisła) - Woźniak (Zagłębie), Janus (Wisła), Kwiek (Zagłębie), Piesio (Dolcan), Popovic (Olimpia) - Surdykowski (Bytovia), Goncerz (GKS Katowice).

    • piotrkowska10

      Oceniono 10 razy -4

      NA PIKNIK TV WSPANIAŁE KOLEJNE WSTYDZEWSKO-KIBOLSKIE ZWYCIĘSTWO ZDOBYCIE PRZEZ BEZDOMNYCH CZYTAJ PRZEMARSZ PRZEZ WARSZAWSKĄ GALERIĘ HANDLOWĄ MEDIALNY SUKCES GWARANTOWANY HA HA

    • kraq

      Oceniono 38 razy -4

      rzeczywiście autorytety piłkarskie. może czesiu znowu zrobi 700 połączeń do fryzjera, tylko że fryzjer już niewiele może. z tym mroczkowskim to już w ogóle jaja, bo ten gość nic nigdy nigdzie nie trenował poza krótką przygodą u podmiejskich grzybiarzy, nikt go nie chce, nigdzie nie pracuje ale robi tu za niewiadomo jaki autorytet. ta na pewno się utrzymają. a bytovia to janasa ma po to pewnie, żeby się położyć i poprosić o łaskę.

      flota ma upaść, bo się tam źle dzieje. ja pier.........le no nie to co u czerwononosych meneli, k....rwa tu normalnie klub rozkwita hehehe :)

    Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX