Sport.pl

Wojciech Stawowy, trener Widzewa: "Trzy lata daję na to, by zagrać o eliminacje Ligi Mistrzów"

Dziś też mogę powiedzieć, że jeśli utrzymamy Widzew w I lidze, to celem w następnym sezonie będzie bezwzględna walka o awans do ekstraklasy. A jak do niej wrócimy i dane mi będzie dalej w Łodzi pracować, to ja w Widzewie postawię taki cel! Trzy lata daję na to, by zagrać o eliminację Ligi Mistrzów - mówi Wojciech Stawowy, trener łódzkiej drużyny.
Wojciech Stawowy w poniedziałek zaczął pracę w Widzewie. Przypomnijmy, że łódzka drużyna jest na dnie pierwszej ligi, a do miejsca dającego utrzymanie traci aż 13 punktów. W rundzie jesiennej wygrała tylko jeden mecz.

Sytuacja jest więc dramatyczna, ale nowy trener Widzewa twierdzi, że utrzymanie jest możliwe i gdyby myślał inaczej, to nie podjąłby się tego wyzwania.

Na konferencji prasowej Stawowy opowiedział o swoich planach. Swoją wypowiedź rozwinął w wywiadzie, jakiego udzielił portalowi widzewtomy.net.

Nowy trener łódzkiej drużyny opowiedział w nim m.in. o swojej pracy w Cracovii, metodach pracy oraz o planowanych wzmocnieniach. - Rozmawiałem już z kilkoma zawodnikami i są to ludzie, którzy nie patrzą w pierwszej kolejności na sprawy finansowe, tylko mają świadomość, gdzie przychodzą - mówi Stawowy. - Widzew to jest marka, to każdy musi wiedzieć. Ich interesuje też to, jak drużyna będzie grać. Oczywiście kwestie finansowe też są ważne, bo to życie każdego z nich, ale nie jest to priorytetem. Natomiast nie ma w dniu dzisiejszym żadnego nazwiska, o którym mógłbym powiedzieć, że jest "przyklepane". Jak mówiłem, trwają jeszcze rozgrywki w ekstraklasie i nie chcę teraz zawracać piłkarzom głowę takimi sprawami, niech skupią się na futbolu. Wstępne rozmowy sondujące już były i odpowiedzi są pozytywne, ale do konkretnych negocjacji usiądziemy po lidze. Są też gracze, którzy już mogą podjąć takie rozmowy, ale dają sobie jeszcze trochę czasu na ewentualny sygnał z ekstraklasy.

Stawowy opowiedział też o swoich rozmowach i dobrych stosunkach z Sylwestrem Cackiem, szefem Widzewa, oraz o planach na przyszłość. W tej kwestii zresztą bardzo zaskoczył. - Dziś też mogę powiedzieć, że jeśli utrzymamy Widzew w I lidze, to celem w następnym sezonie będzie bezwzględna walka o awans do ekstraklasy. A jak do niej wrócimy i dane mi będzie dalej w Łodzi pracować, to ja w Widzewie postawię taki cel! Trzy lata daję na to, by zagrać o eliminację Ligi Mistrzów. Ktoś, kto teraz to przeczyta, powie, że Stawowy zwariował. Wyrzucili go po trzech miesiącach z Miedzi Legnica, a on opowiada, że będzie grał z Widzewem w Champions League. Ale jeśli ktoś sobie to poukłada po kolei, to zrozumie, o czym mówię. Warunkiem jest stabilizacja, rozwój klubu i systematyczna praca. Moim marzeniem jest sięgnąć po ten tytuł i skoro pracuję teraz w Łodzi, to tutaj będę chciał tego dokonać - mówi.

Stawowy zapowiedział też, że jeśli utrzyma Widzew w pierwszej lidze to... - Jak się utrzymamy, to na środku szatni dam piłkarzom ogolić sobie wąsy i wpuszczę na to widowisko wszystkie media! - zadeklarował.

Cały wywiad na stronie widzewtomy.net.



Czy Wojciech Stawowy może uratować pierwszą ligę dla Widzewa?
Więcej o:
Komentarze (110)
Wojciech Stawowy, trener Widzewa: "Trzy lata daję na to, by zagrać o eliminacje Ligi Mistrzów"
Zaloguj się
  • fanatyk_99

    Oceniono 127 razy 85

    Z tego co pamiętam w ostatnim wywiadzie z poprzednim trenerem Tylakiem padły słowa iż trener był wręcz naciskany przez prezesa Cacka aby mówić tylko i wyłącznie o ambitnych celach i wizjach zespołu walczącego o awans....
    Teraz widzę jest trener z charyzma...tylko cele prezesa i trenera trochę wyższe! :D
    Po co takie słowa panie Stawowy?A miałem pana za poważnego człowieka... ;-)

  • jazz1910

    Oceniono 122 razy 58

    Mamy trenera! Wreszcie. Ambitne słowa... może jednak najpierw się utrzymajmy...

  • za3majsie

    Oceniono 86 razy 56

    brawa, brawa !!!!!!, i jeszcze raz brawa !!!!!!! Dowcip roku 2014 !!!!!! Gratuluję !!!!!

  • jedkow1979

    Oceniono 67 razy 47

    Jak obejmował pasy to twierdził, że zagrająjak Barcelona i powalczą o el. LM. Z gry jak Barcelona wyszła jedynie kosmiczna ilośc podąń w poprzek...Co dorezzty to wiadomo jhahahah

  • Oceniono 64 razy 46

    Serdecznie współczuję Widzewowi, niezależnie od sympatii klubowych - trzymajcie go sobie przez 10 lat, byle z dala od Cracovii. Trener - porażka, bryluje głównie w mediach, prowadząc swoje gierki i rozgrywki... a teraz widać, że już zupełnie odpłynął. Nie wierzycie? Zapytajcie w Gdyni, Katowicach, Legnicy...

  • kukacz72

    Oceniono 55 razy 37

    Ciekawe, kto był pijany podczas tej rozmowy, trener Stawowy czy dziennikarz ,który to pisał ?!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX