Selekcja w Widzewie rozpoczęta. Nie wszyscy zostaną w drużynie

Trening Widzewa

Trening Widzewa (MARCIN STĘPIEŃ)

Piłkarze Widzewa rozpoczęli treningi pod okiem nowego sztabu szkoleniowego. Dla niektórych najbliższe dni będą walką o przyszłość w łódzkim klubie
PIŁKA NOŻNA. W ubiegły poniedziałek nowym trenerem ostatniej drużyny pierwszej ligi został Wojciech Stawowy. 48-letni szkoleniowiec zapowiedział walkę o utrzymanie. 16 ligowych meczów poprzedzić ma ciężka praca piłkarzy w trakcie zimowych przygotowań. Jej pierwszym etapem ma być 10-dniowy okres tzw. roztrenowania po rundzie jesiennej, chociaż to raczej coś więcej niż tylko zwykłe treningi na luzie przed świątecznymi urlopami. - Zrobię w tym czasie selekcję wstępną - zapowiedział Stawowy. - Znam tę drużynę z zewnątrz, a teraz chcę poznać ją od kuchni.

W poprzedni poniedziałek widzewiacy po raz pierwszy spotkali się z nowym szefem. Dowiedzieli się m.in., co ich czeka zimą. Stawowy powiedział też piłkarzom, że jeśli chcą w przerwie między rundami odejść, to droga wolna i on nie będzie miał o to żalu. Nowy trener chce bowiem w kadrze tylko piłkarzy gotowych poświęcić się Widzewowi w 100 procentach. I póki co wszyscy piłkarze wyrazili gotowość, by walczyć o utrzymanie. Ale nie wszyscy będą mogli pomóc, bo po 10 dniach treningów Stawowy niektórym podziękuje, by zrobić miejsce nowym graczom. - Nie wykluczamy, że już w tym tygodniu ktoś rozpocznie treningi z drużyną - mówi Michał Kulesza, rzecznik prasowy Widzewa.

Wczoraj piłkarze wyszli na główne boisko przy al. Piłsudskiego, ale nie było z nimi Stawowego. - Trener jest nieobecny ze względu na pilne sprawy osobiste. Ale we wtorek będzie już z drużyną - mówi Kulesza.

Pierwsze zajęcia prowadził więc Krzysztof Przytuła, asystent Stawowego. Pomagał mu Łukasz Lewkiewicz, czyli fizjoterapeuta pracujący w Widzewie. Z bramkarzami pracował za to Jacek Janowski. Wszystko wskazuje na to, że tak właśnie wyglądać będzie sztab szkoleniowy drużyny z al. Piłsudskiego. Najbliższa przyszłość Rafała Pawlaka, Piotra Szarpaka, Andrzeja Woźniaka, którzy prowadzili Widzew dotychczas, nie będzie więc raczej z nim związana.

Na pierwszych zajęciach pojawiło się 24 piłkarzy. Indywidualnie ćwiczył narzekający na uraz Cristian Del Toro. Na treningu byli też m.in. Mateusz Ławniczak i Dawid Kwiek, których Pawlak w połowie października wyrzucił z kadry. U nowego trenera mają czystą kartę.

Na al. Piłsudskiego nie dotarli też wczoraj Mateusz Broź, który rehabilituje się po ciężkiej kontuzji, oraz Dimitrije Injac. - Dima narzeka na drobny uraz i zwolnił się u trenera. Ale ma rozpiskę zajęć i będzie ćwiczyć indywidualnie - mówi Kulesza.

Widzewiacy będą trenować do następnej środy - na przemian na boisku i w siłowni. Dziś mają ćwiczyć w Szkole Mistrzostwa Sportowego przy ul. Milionowej. - W planach mamy treningi na własnych obiektach, ale jeśli pogoda się popsuje, to trenerzy biorą też pod uwagę przeniesienia zajęć na sztuczną murawę - mówi Kulesza.

Z kolei w weekend widzewiacy mają przejść badania wydolnościowe.



Komentarze (28)
Selekcja w Widzewie rozpoczęta. Nie wszyscy zostaną w drużynie
Zaloguj się
  • jazz1910

    Oceniono 34 razy 16

    Brać się chłopaki do roboty, bo skończycie grę w Widzewie i wylądujecie w 4 lidze. Kiedy czytam że mają do nas trafić: Burhard i Sernas, to czuję lekki niepokój. Na szczęście to tylko kaczki dziennikarskie... chyba że nasi włodarze chcą przyciągnąć więcej publiki... to dziewczyna Sernasa jest świetnym pomysłem ;-)

  • jazz1910

    Oceniono 34 razy 10

    @braveran
    Jednak temat kogoś interesuje... chociażby ciebie (po nicku można się domyślać, że jesteś impotentem nie tylko umysłowym) i twojego wiecznie śmiejącego się chłopaka (hahahajestemdurny).
    Każdy temat dotyczący Widzewa jest ciekawy i ważny, nawet jeśli są to złe wiadomości. O czym innym mają zresztą pisać. Kiedyś były jeszcze czasami teksty o ełKAŁesie, ale odkąd przestał istnieć skończył się temat.
    Są też artykuły o innych łódzkich klubach, o Budowlanych, Starcie, Orle, TMRF.. nawet czasami o II ligowych siatkarkach łks. ;-)

  • stilon02

    Oceniono 29 razy 5

    W Łodzi jest tylko jeden profesjonalny klub piłkarski to Widzew obrzezani amatorzy z akademii ped..łków sie nie liczą.

  • kraq

    Oceniono 7 razy -1

    "Stawowy powiedział też piłkarzom, że jeśli chcą w przerwie między rundami odejść, to droga wolna i on nie będzie miał o to żalu. Nowy trener chce bowiem w kadrze tylko piłkarzy gotowych poświęcić się Widzewowi w 100 procentach."

    ROTFL. przecież nigdzie nie pójdą, bo jakby coś potrafili to już by ich dawno nie było w tej biedzie. te niedoróby piłkarskopodobne mają do wybory albo udawanie piłkarza w najgorszej drużynie w lidze albo zbieranie butelek do skupu. tyle w temacie tego poświęcenia na 100%.

  • ttoorroo05

    Oceniono 6 razy -4

    Pierwsi do odstrzalu beda kopacze portugalscy,potem greccy i moze jacys Polacy.

  • braveran

    Oceniono 45 razy -21

    Bartłomiej Bredzikowski pisze literówkę za literówką.

    Ale co tam - ważne, że pisze o Pierdzewie, bo przecież w swoim małym móżdżku tylko o tym myśli. Nic ciekawego w tym zawszonym, zadłużonym, osiedlowym klubiku przynoszącym hańbę miastu się nie dzieje, ale ten musi i tak coś naskrobać - taka praca. Nawet jakby padał deszcz, to by napisał "na widzewie trawa świetnie rośnie".

    NUDA. Nikogo ten klub nie interesuje oprócz paru psycholi z Kochanówka z dostępem do WiFi- takich jak Mihal501 na przykład. Balonik jest pompowany. Beka przekroczy wkrótce 200%.

    gencept.com/wp-content/uploads/2012/09/High-Speed-Photography-30+-Stunning-Water-Balloon-Bursting-Photos_02-@-GenCept.jpg

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX