Sport.pl

Nowa pomoc dla Widzewa? Wojciech Stawowy chciałby m.in. Bartosza Ławę, Dawida Plizgę i Michała Renusza

Widzew jest zainteresowany sprowadzeniem Bartosza Ławy i Dawida Plizgi, ale też Michała Renusza
PIŁKA NOŻNA. Pisaliśmy już o ofercie, jaką dostał od Stawowego Bartosz Ława. - Niewykluczone, że przeniosę się do Łodzi. Na razie rozważam wszystkie "za" i "przeciw". Zobaczymy, jak ta sprawa się zakończy - mówił "Wyborczej" 35-letni pomocnik Arki Gdynia.

Ława ma z tym klubem kontrakt ważny do końca sezonu i właśnie to może być przeszkodą w przenosinach do Widzewa. Stawowy wierzy jednak, że uda mi się ściągnąć piłkarza, z którym już w przeszłości współpracował. Kontrakt, i to aż 2,5-letni, ma za to z Górnikiem Zabrze Dawid Plizga, kolejny gracz drugiej linii, którym interesuje się Widzew. Piłkarz rozmawiał już ze Stawowym i nie powiedział "nie". Jest też szansa na rozwiązanie umowy piłkarza z Górnikiem już tej zimy. Do przenosin do Łodzi nie zachęca jednak zbytnio pozycja łódzkiego zespołu w tabeli i właśnie w tej kwestii Widzew może przegrać z innymi klubami.

Kolejnym skrzydłowym, którego Stawowy widziałby w swojej drużynie, jest Michał Renusz. On z kolei jest wolnym zawodnikiem, po tym jak kilka dni temu rozwiązał kontrakt z PGE GKS Bełchatów. 27-letni pomocnik był jego graczem od lata ubiegłego roku. Przychodził do PGE GKS jako jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy, skrzydłowych pierwszej ligi z Bogdanki Łęczna i przyczynił się do awansu bełchatowian do ekstraklasy (w pierwszej lidze rozegrał 28 meczów i zdobył jednego gola). W tym sezonie trener Kamil Kiereś już jednak na niego nie stawiał. Piłkarz miał problemy zdrowotne, ale nie chodziło o typowo piłkarskie kontuzje. - Nie wstydzę się faktu, że zmagałem się z ogromną depresją. To ona tak naprawdę stanęła mi na przeszkodzie, to naprawdę straszna choroba. Dziś jednak wszystko to jest poza mną, uporałem się z tym problemem i jestem gotów na nowo postawić swoją karierę na nogi - mówił niedawno w rozmowie z portalem gks.net.pl.

Urodzony w Malborku piłkarz ma na koncie 18 występów w ekstraklasie, wszystkie w barwach Jagiellonii Białystok. Teraz, po tym jak rozwiązał kontrakt z PGE GKS, szuka nowego klubu. Interesuje się nim m.in. Widzew. - Rzeczywiście jest taki temat. Taką informację przekazał mi mój menedżer. Czy trafię do Łodzi? Trudno mi w tej chwili odpowiedzieć na to pytanie. Mogę za to przyznać, że mam też propozycję z Arki Gdynia - mówi Renusz. W klubie z Gdyni 27-latek już zresztą występował, a konkretnie w drużynie juniorów i w drugim zespole.

Dziś Stawowy ma ogłosić, kto nie załapie się w jego drużynie. Wśród zagrożonych piłkarzy są m.in. Adam Duda, Boris Dosljak, Wołodymir Pidwirny, a także Konrad Wrzesiński.

Więcej o:
Komentarze (3)
Nowa pomoc dla Widzewa? Wojciech Stawowy chciałby m.in. Bartosza Ławę, Dawida Plizgę i Michała Renusza
Zaloguj się
  • jazz1910

    Oceniono 18 razy 4

    Jakoś w te opowieści kto ma do nas trafić nie wierzę. takie sprawy Stawowy załatwia w rozmowach indywidualnych a nie na łamach gazet...
    W porównaniu z naborem letnim i tak jest postęp... wtedy Widzew interesował się głównie zastępcami pionków ;-)

  • pokermax

    Oceniono 3 razy 1

    Stawowy to mądry facet !! u mnie ma plus bo tydzień mu wystarczył żeby się poznać na ,,gwiazdach,, typu Duda.....

  • ttoorroo05

    Oceniono 2 razy 0

    Dlaczego nie szuka w Bundeslidze,lub Premiership.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX