Sport.pl

Trener Widzewa przeprasza dziennikarzy: "Musimy załatwiać sprawy na gorąco"

Dziennikarze różnych mediów, także Łódź.sport.pl, długo czekali na trenera Wojciecha Stawowego po przegranym meczu z Pogonią Siedlce 0:2. Szkoleniowiec za pośrednictwem oficjalnej strony chce przeprosić dziennikarzy.
- Przede wszystkim chcę przeprosić dziennikarzy, że trwało to tak długo i że nie przyszedłem zaraz po spotkaniu. Nie chcę, aby było to odebrane w taki sposób, że po przegranym sparingu z Pogonią Siedlce nie byłem w stanie wyjść do dziennikarzy i o tym meczu powiedzieć parę zdań - powiedział na www.widzew.pl trener Stawowy. - Jesteśmy w okresie przygotowawczym, pewne sprawy musimy załatwiać na gorąco, dlatego po meczu udałem się od razu do szatni zespołu, gdzie na gorąco przeanalizowaliśmy to, co dzisiaj robiliśmy. Stąd moja nieobecność, bo do omówienia było naprawdę sporo, a jak wiemy, czasem trzeba kuć żelazo póki gorące.

Więcej o:
Komentarze (1)
Trener Widzewa przeprasza dziennikarzy: "Musimy załatwiać sprawy na gorąco"
Zaloguj się
  • ttoorroo05

    Oceniono 8 razy 0

    He,he,he,he,okres przygotowawczy..........................................dla uposledzionych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX