Sport.pl

Widzew gra z Energą. Czy będzie pierwsze zwycięstwo w 2015 r.?

Widzewianki zagrają w sobotę o pierwsze zwycięstwo w tym roku. Wątpliwe jednak, by po nie sięgnęli, bo zmierzą się z trzecim zespołem ekstraklasy.
Po niedawnej przegranej koszykarek Widzewa z Basketem Konin (78:89) sytuacja podopiecznych trenerki Elżbiety Nowak w tabeli jest nieciekawa. Wprawdzie do miejsca gwarantującego utrzymanie w lidze tracą zaledwie punkt, ale do końca rundy zasadniczej mają cztery bardzo trudne mecze. Trzy u siebie: z Energa Toruń, Artego Bydgoszcz i Basketem Gdynia oraz na wyjeździe z CCC Polkowice. Do zdobycia jest osiem punktów, ale wydaje się, że na pełną pulę widzewianki mogą liczyć tylko w meczu z Gdynią. W pozostałych meczach faworytem będą rywalki, a pierwsze, które będą chciałby zmniejszyć szansę widzewianek na pozostanie w ekstraklasie, będą rywalki z Torunia.

W sobotę o godz. 18 w hali Parkowej gospodynie rozpoczną mecz z Energą, trzecim zespołem w tabeli. Podopieczne trenera Elmedina Omanicia z 18 spotkań wygrały 14, w tym sześć poza domem. Smaczku spotkaniu dodaje fakt, że w drużynie z Torunia zagrają dwie łodzianki: Agnieszka Makowska i Aleksandra Pawlak, która przez cztery ostatnie sezony występowała w Widzewie. Niestety, gospodynie spisują się ostatnio bardzo kiepsko, bo przegrały osiem spotkań rzędu. Niewiele także dała zmiana na stanowisku trenera, bo Nowak pracę w klubie rozpoczęła od porażki z Basketem, ostatnim zespołem w tabeli. W pierwszej rundzie Widzew przegrał w Toruniu 63:86.

I liga:

W I lidze kobiet w grupie drużyn walczących o awans do ekstraklasy w sobotę o godz. 17 Grot Basket Pabianice zagra u siebie z AZS Poznań, a w niedzielę o godz. 17 Basket Aleksandrów będzie podejmować AZS Warszawa. Z kolei walczący o utrzymanie w lidze ŁKS w sobotę o godz. 17 zmierzy się u siebie z Mon-Pol Płock.

Więcej o: