Rozbiórka stadionu Widzewa. Znikają trybuny i hala [DUŻO ZDJĘĆ + WIDEO]

Mosty Łódź rozpoczęły burzenie hali stojącej obok stadionu Widzewa. Coraz szybciej znika też sam obiekt.
W połowie stycznia Mosty Łódź przejęły we władanie tereny przy al. Piłsudskiego. Po pierwszych kilku tygodniach przygotowań zaplecza w ostatnim czasie mocno ruszyły prace rozbiórkowe. Już dwa tygodnie temu na placu budowy pojawił się ciężki sprzęt, który zaczął burzyć trybuny. Do tej pory znikły już betonowe trybuny północna i południowa, a w tym miejscu pozostała tylko ziemia. Nieco więcej czasu potrzeba na zburzenie trybun zachodniej i wschodniej, gdyż one wykonane były z żelbetu, który jest trudniejszy do usunięcia.

Na trybunie zachodniej nie ma też pokrycia dachu. Usuwanie jego reszty zacznie się najwcześniej za tydzień, gdy skruszone będą znajdujące się pod dachem trybuny. We wtorek rozpoczęło się także burzenie historycznej hali, w której kiedyś grały koszykarki Widzewa, a która w ostatnich latach robiła za siłownię, miejsce spotkań VIP-ów i salę konferencyjną.



W Mostach do burzenia stadionu podchodzą ze spokojem, bo na zakończenie tego etapu prac jest jeszcze wiele czasu, a jak na razie wszystko przebiega lepiej niż dobrze. Po złożeniu wniosku o pozwolenie na budowę wszystkie procedury zezwalające na jej rozpoczęcie zajmują około trzech miesięcy. Tyle też czasu ma łódzka firma, by dokończyć rozbiórkę.

Przypomnijmy: stadion Widzewa ma powstać do końca listopada 2016 r. i pomieścić ponad 18 tys. osób. Koszt inwestycji wraz z przebudową okolicznych dróg wyniesie niespełna 138 mln zł.