Sport.pl

Koszykówka. Widzew chce w Polkowicach przełamać passę porażek

Podopieczne trenerki Elżbiety Nowak zagrają z CCC o pierwszą wygraną od dziesięciu meczów.
Po raz ostatni widzewianki wygrały spotkanie ligowe w ekstraklasie 7 grudnia 2014 roku. Wówczas w hali Parkowej pokonały po dogrywce CCC Polkowice 99:98. Od tamtej pory przegrały dziesięć kolejnych spotkań. Fatalna seria sprawiła, że Widzew znalazł się w arcytrudnej sytuacji w tabeli. Po 20 kolejkach zajmuje ostatnie miejsce, mając tyle samo punktów (23) co Basket Konin, który znajduje się na przedostatniej pozycji.

Ryszard Andrzejczak, prezes Widzewa, przyznaje, że w Polkowicach tylko cud może uchronić jego zespół od porażki. - Wprawdzie wygraliśmy z wicemistrzem Polski w pierwszej rundzie, ale w środę będzie trudno powtórzyć tamten sukces - twierdzi. Dodaje, że spotkanie z CCC będzie dla jego drużyny generalnym testem przed meczem prawdy, bo w niedzielę do Łodzi przyjedzie Basket Gdynia, z którym łodzianki, jeżeli nie chcą być już teraz skazane na degradację, muszą bezwzględnie wygrać. - Mimo fatalnej serii nastroje w drużynie są bojowe - zapewnia Andrzejczak. - Do meczu w Polkowicach przystąpimy bez presji, bo zdajemy sobie sprawę, że nasza przyszłość rozstrzygnie się dopiero w play-outach.

Dla trenerki Nowak spotkanie z CCC będzie miało szczególne znaczenie, bo przed laty była liderką zespołu z Polkowic. Spotkanie rozpocznie się o godz. 17.45.

Więcej o: