Widzew stara się o licencję na nowy sezon. Chce grać na stadionie ŁKS

W czwartek odbyło się posiedzenie rady nadzorczej oraz zarządu Widzewa Łódź. Celem było omówienie sytuacji klubu oraz ocena możliwości dalszego jego funkcjonowania
Jak informuje klub na swojej stronie internetowej, podjęto decyzję o przygotowaniu memorandum informacyjnego i podjęciu działań zmierzających ostatecznie do ustalenia możliwości pozyskania finansowania, umożliwiającego kontynuację funkcjonowania spółki w kolejnych dwóch sezonach oraz pozyskania do 31 marca niezbędnych środków umożliwiających spełnienie wymogów finansowych podręcznika licencyjnego na sezon 2015/2016.

Klub chce także podjąć niezbędne działania pozafinansowe i przygotować wniosek licencyjny na przyszły sezon, a w szczególności uzyskać z UMŁ dokumenty stwierdzające możliwość skorzystania i oszacowania kosztów wynajmu Stadionu Miejskiego przy al. Unii, jako stadionu zastępczego w czasie budowy stadionu przy al. Piłsudskiego, najpóźniej do 25 marca.

Widzew złoży także do sądu stosowny wniosek w związku z zawartym układem z wierzycielami, uwzględniający wyniki powyższych działań.

"Niezależnie od powyższych ustaleń oraz ze względu na otrzymanie w dniu wczorajszym informacji z UMŁ o braku możliwości jakiegokolwiek większego wsparcia finansowego oraz braku podmiotów chętnych do przejęcia lub wsparcia spółki dalszy sens istnienia klubu, i wspierania go przez obecnych akcjonariuszy będzie zależał głównie od konsolidacji wszystkich widzewskich środowisk i wspólnego działania na rzecz Widzewa Łódź" - czytamy na oficjalnej stronie Widzewa. "Jednocześnie, ze względu na płynące głosy z wielu środowisk, nawołujące do przyjęcia ścieżki klubu ŁKS Łódź dokonano oceny efektów finansowych związanych z takim działaniem mając na uwadze plan powrotu do Ekstraklasy. Przy założeniu corocznego awansu z poziomu IV ligi koszty takiego działania są dużo wyższe, niż przy tych samych założeniach koszty powrotu nawet z II ligi wraz ze spłatą układu z wierzycielami. Przy przyjęciu ścieżki gry od IV ligi każdy rok bez kolejnego awansu powoduje dodatkowe wysokie koszty funkcjonowania. Działania takie znacznie podnoszą ryzyko a bez zaangażowania miasta, jak i społeczności lokalnej nie mają żadnego logicznego uzasadnienia."