Trwa rozbiórka stadionu Widzewa. Od piątku zdejmowanie jupiterów

Prace rozbiórkowe na stadionie Widzewa Łódź powoli dobiegają końca. Kolejnym etapem będzie demontaż słupów z oświetleniem.
W połowie stycznia Mosty Łódź weszły na plac budowy przy al. Piłsudskiego. Od tej pory trwa rozbieranie starego, wysłużonego obiektu. Tygodnie temu zniknęły już krzesełka, bramy czy ogrodzenie, a ostatnio także trybuny i hala. Najdłużej rozbierać trzeba było trybuny zachodnią i wschodnią, które były wykonane z trudniejszego do usunięcia żelbetu. I z tym zadaniem już się jednak uporano. Teraz można więc zacząć myśleć o kolejnym. A będzie nim demontaż jupiterów. Prace z tym związane - jeśli oczywiście pozwolą na to warunki atmosferyczne - mają rozpocząć się w piątek i będą trwać także w przyszłym tygodniu.

Po zdjęciu maszty zostaną pocięte i wywiezione na złom. Jeśli chodzi o zamontowane na słupach oświetlenie, to nie zostanie ono nigdzie użyte, gdyż jupitery na Widzewie są bardzo energochłonne. Ich ponowne użycie jest więc po prostu nieopłacalne. Oświetlenie na nowym stadionie nie znajdzie się na żadnych słupach czy masztach, lecz będzie zamontowane na dachu, który pokryje 100 proc. trybun.

40 lat na stadionie Widzewa. Wspomina Jacek Sarzało