Wojciech Stawowy, trener Widzewa: "Nie ma zmiennych nastrojów"

Wojciech Stawowy

Wojciech Stawowy (JAN KOWALSKI)

Wojciech Stawowy, trener Widzewa, podkreśla, że jego drużyna normalnie przyjęła zwycięstwo ze Stomilem Olsztyn. - Zaangażowanie przed meczem z Miedzią jest takie samo - mówi szkoleniowiec
Zwycięstwem ze Stomilem 3:1 Widzew przełamał się i zrobił krok ku utrzymaniu w I lidze. W sobotnim spotkaniu z Miedzią łodzianie muszą zagrać tak skutecznie, jak w drugiej połowie meczu w Ostródzie. - W pierwszej połowie zagraliśmy dobry mecz, a to, co działo się po przerwie, to właśnie zasługa pierwszych 45 minut - mówi Łódź.sport.pl Wojciech Stawowy, trener Widzewa. - Cały czas graliśmy bardzo konsekwentnie, ale przy tym prezentowaliśmy grę niełatwą dla rywali. Przez cały czas wykazywaliśmy się dużym zaangażowaniem, pewnością siebie i tym, że interesowało nas tylko zwycięstwo. Ostatecznie przyniosło to skutek.

Czy po poprawie atmosfery zawodnicy chętniej przychodzili na treningi? - Nie widzę u zawodników żadnej różnicy w podejściu do treningów w porównaniu z poprzednimi meczami - mówi Łódź.sport.pl Stawowy. - Zaangażowanie jest takie samo, a to nasz duży plus, bo w drużynie nie ma zmiennych nastrojów. Po porażkach nie popadaliśmy w zły nastrój i po wygranej nie jesteśmy aż nadto radośni.

Początek sobotniego meczu z Miedzią o godz. 15.

Komentarze (6)
Wojciech Stawowy, trener Widzewa: "Nie ma zmiennych nastrojów"
Zaloguj się
  • saymon1908

    Oceniono 19 razy -3

    bo nastrój w tym śmiesznym, amatorskim KS Byczyna jest ciągle ten sam, frustracja po kolejnych klęskach i strach przed kolejnymi, które są nieuchronne, przypadkowe, ustawione pod bukmacherów zwycięstwo w Ostródzie niczego nie zmienia. Koniec jest już bliski jak nie boisko to likwidator zakończy wasz marny żywot.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX