Sport.pl

Wisła Płock - Widzew Łódź 2:1. Wojciech Stawowy: "Zasłużyliśmy na punkt"

Widzew przegrał w Płocku z Wisłą 1:2. Co po meczu powiedzieli trenerzy obu drużyn?
Wojciech Stawowy, trener Widzewa: Grały dziś dwa zespoły będące na dwóch różnych biegunach, walczące o inne cele. Wisła może cieszyć się, że przybliża się do swojego celu, my się od niego oddalamy. Mecz stał na dobrym poziomie, nie było widać, że spotkały się dwie drużyny tak odstające od siebie w tabeli. Gdyby nie początek drugiej połowy, gdzie daliśmy się za bardzo zepchnąć do defensywy i straciliśmy środek pola, mogłoby być inaczej. Straciliśmy gola po klasycznej kontrze. Po bramce na 1:1 to my byliśmy zespołem, który powinien na boisku rozdawać karty, a znów nadzialiśmy się na kontrę. Zagraliśmy na zbyt dużej fantazji po tym wyrównującym trafieniu. Gdybyśmy zachowali się lepiej, moglibyśmy wywieźć stąd chociaż punkt, na który moim zdaniem zasłużyliśmy.

Nie chcę być źle zrozumianym, ale szkoda byłoby, gdyby z ligi spadła drużyna grająca w taki sposób. Będziemy walczyć, bo matematycznie szanse nadal są. Ale ta, jak mówię, ten wynik nie przybliża nas do utrzymania. Wiśle natomiast życzę, by po latach wróciła do ekstraklasy. To fajny, poukładany klub, więc życzę jej jak najlepiej.

Batrovic miał uszkodzony bark. Zdecydowaliśmy, że wpuścimy go od początku, ale bolało go na tyle, że musieliśmy dokonać zmiany w przerwie.

Marcin Kaczmarek, trener Wisły: Dziękuję za miłe słowa i za to, że trener Stawowy rzeczowo ocenił ten mecz. Zdawaliśmy sobie sprawę, że Widzew w tej rundzie gra zdecydowanie lepiej. Obserwowałem go osobiście, byłem na dwóch meczach i wiedziałem, że jeśli pozwoli mu się grać, to długo będzie utrzymywał się przy piłce. W Łodzi mają piłkarzy, którzy potrafią tak grać. Chcieliśmy podejść wysoko i żałuję, że po przejęciu piłki pressingiem nie udało nam się szybciej strzelić gola. Wówczas ten mecz mógłby być dla nas łatwiejszy. Cieszę się jednak, że zespół po przerwie pozytywnie zareagował. Graliśmy lepiej, więcej piłką i dzięki temu strzeliliśmy gola. Gola straciliśmy w najmniej oczekiwanym momencie, tym bardziej jestem zadowolony, że pokazaliśmy, że gramy do końca. Fajnie, że zwycięskiego gola strzelił młody chłopak, nasz wychowanek, który wczoraj miał urodziny.

Zgadzam się z tym, że szkoda byłoby, gdyby taka firma, jak Widzew, z takimi piłkarzami, spadła z ligi.

Więcej o:
Komentarze (36)
Wisła Płock - Widzew Łódź 2:1. Wojciech Stawowy: "Zasłużyliśmy na punkt"
Zaloguj się
  • piastow1908ruda

    Oceniono 24 razy 20

    Myślę że należało się 10 punktów po co się rozdrabniać

  • xouveyer11

    Oceniono 14 razy 8

    Rafał Pawlak to jest gość. Najpierw spuścił Widzew z ekstraklasy, a rok później spuścił Widzew z I ligi. A kto go mianował na stanowisko trenera...

  • huanlong

    Oceniono 28 razy -4

    @loverewelka
    O ile rzeczywiście jesteś kibicem Widzewa choć z daleka to miałbym taką prośbę żebyś zaprzestał ubliżania na forum właścicielom Widzewa a w szczególności innym kibicom Widzewa, ponieważ taka działalność jaką prowadzisz przynosi nam szkody na wizerunku co w obecnym, zwrotnym punkcie w naszej historii jest bardzo nie wskazane, przestań sr... we własne gniazdo! Tylko Widzew!

  • loverewelka

    Oceniono 12 razy -6

    Fajna cenzura tu istnieje. Szkoda pisać prawdę, bo jakiś baran zaraz to usuwa. Walić Cacka jabola białe pały i wyborczą.

  • loverewelka

    Oceniono 9 razy -7

    jabol pod iloma nickami tu piszesz frajerze? Do tego zbratales sie z białymi pałami. I ty jesteś kibicem Widzewa? Wprowadzasz tu tylko zamęt i robisz pośmiewisko z siebie i klubu. Zamilcz w końcu pseudo fanatyku. Weź popcorn, colę i poogladaj sobie ze znajomymi przy grillu mecz w tv.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX