Sport.pl

Widzew Łódź - Chrobry Głogów 1:1. Trener Wojciech Stawowy ma marzenia

Trener Wojciech Stawowy ma nadzieję, że Widzew wystartuje w drugoligowych rozgrywkach, a on poprowadzi w nich drużynę. - Nie udało się utrzymać także z powodu moich błędów i biorę za nie odpowiedzialność. Ale wierzę, że dane nam będzie je naprawić - mówi
Na razie pewne jest jedno: Widzew jest i pozostanie najgorszą drużyną pierwszej ligi. Już spadł z niej z hukiem. Za tydzień pożegna się z rozgrywkami wyjazdowym meczem z Olimpią Grudziądz. O ile do niego dojdzie, bo po tym jak Sylwester Cacek odwołał spotkanie z Zagłębiem Lubin, nie ma pewności, czy nie zrobi tego kolejny raz. Kibice żartują, że wiele zależy od tego, w jakim humorze będzie prezes przez najbliższe dni.

Stawowy i piłkarze chcą grać. - To spotkanie nie jest zagrożone. Mamy zapewnienie, że pojedziemy. Skupiamy się teraz na tym meczu i chcemy skończyć sezon jak należy, z honorem - zapowiada Veljko Batrović, napastnik Widzewa. - Głęboko wierzę w to, że pojedziemy do Grudziądza i w przyszłym sezonie będziemy w drugiej lidze i będziemy walczyć o powrót. Chociaż sytuacja jest trudna - to z kolei słowa Stawowego.

Trener Widzewa chyba jednak nie zdaje sobie sprawy, jak trudna jest sytuacja klubu. Już układa plany na nowy sezon. Prezesa Cacka, który poprowadził klub na dno sportowe, organizacyjne i finansowe, nie może się nachwalić. - Krótko znam prezesa Cacka, ale wiem, że to człowiek mocno zaangażowany w ten klub. Chce, by było w nim dobrze. Często rozmawiamy i widzę jego charyzmę. Wiem też jednak, jakie ma problemy. On jest tylko człowiekiem. Każdy ma granice możliwości. Wierzę, że będziemy realizować to, co zakładaliśmy. Czarny scenariusz też braliśmy pod uwagę, bo sytuacja po rundzie jesiennej była trudna. Nie udało się utrzymać, także z powodu moich błędów i biorę za nie odpowiedzialność. Ale wierzę, że dane nam będzie je naprawić - mówi trener Widzewa.

Stawowemu marzy się druga liga, ale o licencję na te rozgrywki będzie niezwykle trudno. W piątek Komisja Licencyjna odmówiła Widzewowi pierwszoligowej licencji, bo o taką jako pierwszoligowiec się starał. Wymogi na drugą ligę są podobne.

W każdym razie trener łódzkiej drużyny już zaczął budowę nowej drużyny. Zaczął ją od "sprzątania". W jego Widzewie mają już nie zagrać m.in. Edgar Bernhardt, Rok Straus, Bartłomiej Kasprzak, Dimitrije Injac, Mateusz Broź i Damian Warchoł. W meczu z Chrobrym na ławce siedział Krystian Nowak, dotychczas pewniak. Kapitan Widzewa chce odejść. - Będę chciał przebudować drużynę, a dzisiejsze ruchy personalne, także brak Nowaka i wielu zawodników w kadrze meczowej, można uznać za zaczątek tej przebudowy. Pewne decyzje już podjąłem, ale na razie ich nie zdradzę - twierdzi Stawowy.

W sobotę widzewiakom nie udało się pożegnać z Byczyną zwycięstwem. Zaważyła o tym nieskuteczność pod bramką rywali, bo sytuacji łodzianie mieli co niemiara. Widzew przegrywał, a do tego niedługo po przerwie z boiska wyleciał Dawid Kwiek. Piłkarze grali jednak bardzo ambitnie. Batrović doprowadził do wyrównania, a później widzewiacy walczyli o zwycięskiego gola. Nawet wtedy, gdy sędzia wyrzucił z boiska także Piotra Mrozińskiego. - Nawet w dziesięciu i dziewięciu byliśmy drużyną, która dążyła do tego, by wygrać. Mogę żałować tylko, że takiej ambicji nie było w wielu wcześniejszych meczach, gdy była jeszcze szansa uratować ligę. Wtedy mogliśmy osiągać lepsze wyniki - żałował Stawowy. Szkoda, że nie udało mu się odpowiednio zmotywować piłkarzy, kiedy był czas na walkę i szansa na utrzymanie...

Więcej o:
Komentarze (8)
Widzew Łódź - Chrobry Głogów 1:1. Trener Wojciech Stawowy ma marzenia
Zaloguj się
  • jazz1910

    Oceniono 14 razy 2

    Stawowy jest mitomanem, podobnie jak cacek. stwórzcie własna ligę, będziecie mistrzami. Widzew potrzebuje normalnego trenera i normalnego prezesa, a wy nie nadajecie się nawet do działania w akademii peda.ków vel apłka

  • gebels10

    Oceniono 6 razy 0

    jabol jest inna droga? wiesz jaka! wymien sobie mozg buhahahahahahaha?

  • katolik39

    Oceniono 15 razy -1

    Stawowy to widzew. widzew to Stawowy. Miłość od pierwszego wejrzenia, az po grób.

  • loverewelka

    Oceniono 13 razy -1

    Jabol zawszony dywersancie wypad do swoich za tory. Tam sie udzielaj pod art. o akademii policyjnej. A co do Stawowego to musi dobry towar brać, że takie bajki opowiada.

  • ttoorroo05

    Oceniono 4 razy -2

    Ooo...to juz mu sie nie marzy liga mistrzow,tylko druga liga? Nisko upadl.

  • gebels10

    Oceniono 6 razy -2

    lovelewerka jabol to przerzut? olac go! wiedzialem ze bedzie wyprzedaz,ciekawe jaki sklad bedzie na druga lige jak wystartujemx w najgorszym przypadku czeka nas 4 liga jezel ten knur odejdzie defiinitywnie odejdzie z Widzewa jak dekllarowal 11 czerwca ja mu nie wierze

  • www1908

    Oceniono 7 razy -3

    Na temat cycka jeziorny ma rację.Rudy i inni pożal się Boże biznesmeni związanych z wstydzewem zrobili cyckowego w tzw ch.ja.obiecywali pomoc nie tylko finansowa a tu ZONK.rudy z szymański zapomnieli powiedzieć cycuchowi o mało istotnym fakcie.KORUPCJI ! Wiedział o tym wczesniej walter e z iti ale cytat "z widzewskiej szafy wysypuja się trupy",chciał on wkleić się do wstydzewa ale mądrzy ludzie go powstrzymali.rudy z szymańskim znależli jelenia,klub sprzedali kasę przytulili.wstydzew po każe za korupcje i jednoczesnym sportowym spadkiem z ex już wtedy powinien się znaleźć w obecnej 2.lidze tam by upadł ale niewidzialna ruda ręka znowu pomogła.Licencja byczyńska to kolejny wałek pzpnu kierowanego przez kryształowego rudzielca.Historia zatoczyła krąg........co sie odwlecze ( 2004 największy przekręt z licencją ) to nie uciecze ( na dobre )
    wstydzewskie śmiecie wcale mi was nie szkoda za chamstwo,hipokryzję mitomanie która wpajana jest wam przez wstydzewska gw na czele z derdzikowskim,bujalskim,bińczykiem.
    waranecki biznesmen którego nie stac na 400 tys. ( potem okazało sie ,że na 600 tys.) by ratowac tą zbieranine nawet z cyckiem ? lans buraczki. śmiech.tak jak cały wasz klub i wy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX