Gdzie zagra Widzew? W drugiej czy trzeciej lidze...

Wciąż nie znamy terminarza rozgrywek III ligi na nowy sezon. Powód? - Czekamy na wyjaśnienie sytuacji z Widzewem - odpowiada przedstawiciel Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej.
Głównym punktem programu walnego zgromadzenia delegatów Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej były wprawdzie zmiany w statucie, ale miały też zapaść decyzje w sprawie terminarza rozgrywek III ligi łódzko-mazowieckiej. Na konkrety trzeba jednak poczekać. Dlaczego? - Musimy wstrzymać się z publikowaniem kalendarza przynajmniej o dwa, trzy dni - przyznaje Mirosław Starczewski, wiceprezes związku. - Powodem jest niewyjaśniona do końca sytuacja z Widzewem, który do wtorku ma czas na złożenie odwołania w związku z odmową wydania licencji na II ligę.

Nieoficjalnie bowiem usłyszeliśmy, że jeżeli łódzki klub uzyska w sądzie cywilnym unieważnienie decyzji o ogłoszeniu upadłości likwidacyjnej, ale nie będzie mógł zagrać w II lidze, to prawdopodobnie trafi o klasę niżej. Przypomnijmy, że według podręcznika licencyjnego klub, który jest w likwidacji (jak obecnie Widzew), traci licencję z mocy prawa. Dlatego w piątek PZPN nie zajął się wnioskiem łódzkich działaczy o prawo gry w II lidze. Do wtorku mają oni szansę przekonać komisję odwoławczą, że wyrok w sprawie likwidacji spółki powinien zostać uchylony.

Według związkowych przepisów, aby Widzew mógł grać w III lidze, musi spełnić dwa warunki. W klubie nie może być syndyka masy upadłościowej, nie może też mieć długów w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych i urzędzie skarbowym. W Widzewie można usłyszeć, że z drugim warunkiem nie powinno być problemu, bo zawarte zostały ugody z ZUS-em i skarbówką. A to oznacza, że nie ma przeszkód, by czterokrotny mistrz Polski otrzymał trzecioligową licencję. Wprawdzie jednym z warunków jest posiadanie odpowiedniego stadionu, ale przypominamy, że działacze Widzewa we wcześniejszych wnioskach jako stadion bazowy wskazywali obiekt przy al. Unii, spełniający wszystkie wymogi.

Atutem Widzewa powinna być także sytuacja w grupie łódzko-mazowieckiej III ligi. Po wygraniu barażu z Wisłą Sandomierz Radomiak awansował do II ligi. Dzięki temu spadają tylko trzy ostatnie drużyny. Są to GKP Targówek, Start Otwock i WKS Wieluń.

W sobotę wyjaśnił się też los rezerw Pogoni Siedlce. Pierwszoligowa drużyna okazała się lepsza w barażu z Rakowem Częstochowa i została na zapleczu ekstraklasy. Gdyby wynik był odwrotny, Pogoń II automatycznie spadłaby do IV ligi. Czwarta od końca w tabeli Omega Kleszczów, choć się utrzymała, nie dostała licencji na nowy sezon. Nie złożyła też odwołania. Jan Gurazda, prezes klubu z Kleszczowa, twierdzi, że w przyszłym sezonie III liga będzie zreorganizowana, co pociąga za sobą dodatkowe koszty. Dlatego Omega zdecydowała się występować w łódzkiej IV lidze. Przez to w III lidze zwolniło się miejsce, które może zająć Widzew. A co jeśli łódzki klub jakimś cudem zostałby w II lidze? Wtedy spadku uniknąłby WKS. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że i on woli grać niżej.