Widzew Łódź. Tomasz Lisowski chciał do ekstraklasy, wylądował znów w I lidze

Tomasz Lisowski po sezonie spędzonym w Widzewie Łódź znów szukał klubu w ekstraklasie. Ostatecznie podpisał kontrakt z drużyną z I ligi
Lisowski zapowiedział, że nie interesuje go gra w drugiej lidze, do której Widzew spadł, ale ostatecznie nie dostał licencji. Piłkarz miał ambicje gry w ekstraklasie. Interesował się nim m.in. Stomil Olsztyn, ale klub z Krainy Tysiąca Jezior nie spełnił jego oczekiwań finansowych. Obrońca przebywał także na testach w Górniku Łęczna, ale nie był na tyle dobry, by zostać zawodnikiem klubu ekstraklasy. Ostatecznie Lisowski podpisał kontrakt z Chojniczanką Chojnice.

W poprzednim sezonie Lisowski zagrał w dziewięciu meczach w drużynie Widzewa.