Widzew - Wisła Kraków 68:69. Widzewianki postraszyły mistrza

Koszykarkom Widzewa zabrakło zaledwie kilku sekund, aby sprawić sensację w meczu z Wisłą Kraków.
Rywal podopiecznych trenera Piotr Rozwadowskiego to aktualny mistrz Polski i uczestnik rozgrywek Euroligi, dlatego łodzianki przed meczem były z góry skazywane na porażkę. Tymczasem do ostatnich sekund meczu w hali Parkowej ważyły się losy zwycięstwa. Ostatnie minuty to walka kosz za kosz. Emocje były ogromne, bo pięć sekund przed końcowa syreną po trafienie Angel Robinson znów był remis (68:68), ale wówczas faul popełniła Tynikki Crook przy rzucie Magdaleny Ziętary. Krakowianka trafiła jeden rzut wolny, a łodziankom na odrobienie strat zabrakło czasu.

W Widzewie dobre spotkanie rozegrały Marta Urbaniak i Robinson, a w Wiśle - Christina Ouvina (10 zbiórek) oraz Devereaux Peters (10 zbiórek). W następnej kolejce (7 listopada) Widzew zagra na wyjeździe z MUKS-em Poznań.

Widzew - Wisła Kraków 68:69

Kwarty: 17:14, 19:21, 18:14, 14:20

Widzew: Urbaniak 21, Robinson 16, Kaja 9, Brumermane 8, Bujniak 5, Bandyk 5, Niedzielska 2, Crook 2.

Wisła: Turner 15, Ouvina 15, Peters 10, Żurowska - Cegielska 8, Misiuk 8, Ziętara 6, Zohnova 4, Nicholls 3.