Widzew Łódź - Mechanik Radomsko. Dwie niewiadome: wynik i zachowanie kiboli

W ostatnim meczu rundy jesiennej Widzew zmierzy się z Mechanikiem Radomsko. Po ostatnich wydarzeniach nie wiadomo czego się bardziej obawiać: rywala czy coraz gorzej zachowujących się kiboli.
W środę piłkarze Widzewa rozegrali ostatnie wyjazdowe spotkanie rundy. W meczu z Borutą Zgierz zaprezentowali się słabo i tylko zremisowali 1:1. Jeszcze gorzej zachowali się jednak kibice. Pomijając już przeskakiwanie przez siatkę i przepychanki z policją, fani Widzewa zadymili boisko, używając środków pirotechnicznych, przez co sędzia dwukrotnie był zmuszony przerywać grę. Sporo rac wylądowało także na boisku, co jest jeszcze większym przewinieniem, niż samo ich odpalanie. Sędzia miał prawo zakończyć spotkanie, co wiązałoby się z walkowerem na niekorzyść Widzewa. Dlaczego pozwolił dokończyć spotkanie? Prawdopodobnie po to, by nie doszło do jeszcze poważniejszych zamieszek.

Na czwartek zaplanowane jest posiedzenie wydziału dyscypliny ŁZPN, na którym szefowie Widzewa będą się tłumaczyć z zachowania kibiców. W związku zapowiadają, że koniec z pobłażaniem. Z pewnością zostanie odwieszony zakaz wyjazdu kibiców na jeden mecz, a kara zostanie wydłużona na następne kolejki. Ucierpi także klub, który zapłaci znacznie więcej niż 500 zł po spotkaniu z KS Kutno. Zachowanie fanów potępili szefowie klubu. "Chcecie pełnych trybun, rodzin chodzących na mecze, sponsorów, pozytywnego PR wokół widzewskiego środowiska - zastanówcie się, jakie treści przekazujecie i czy faktycznie działacie w szeroko pojętym interesie klubu. Nam było po meczu wstyd" - czytamy w oświadczeniu (jego pełna treść na lodz.sport.pl).

W sobotę widzewiacy rozegrają ostatni mecz w rundzie jesiennej. Do Łodzi przyjedzie Mechanik Radomsko, który zajmuje 12. miejsce w tabeli. Radomszczanie mają o 13 punktów mniej od Widzewa, ale strzelili o cztery gole więcej.

Widzew - Mechanik Radomsko, sobota, godz. 11, transmisja wideo na lodz.wyborcza.pl.