Marcin Płuska, trener Widzewa, po porażce z Mechanikiem Radomsko: "Czas trudnych decyzji"

Marcin Płuska uważa, że głównym powodem porażki Widzewa z Mechanikiem Radomsko jest brak skureczności
W ostatnim meczu rundy jesiennej Widzew przegrał w Łodzi z Mechanikiem. Co najgorsze, że była to porażka zasłużona. Trener gospodarzy Marcin Płuska tłumaczy jej przyczyny: - Pierwszy groźny wypad Mechanika skończył się dla nas najgorzej jak mógł. To zmusiło nas do otwartej gry. W 65. minucie przeszliśmy na grę trójką obrońców, żeby doprowadzić do wyrównania. To wiązało się z dużym ryzykiem i rywal mógł nas dzisiaj wypunktować, i zakończyć mecz wcześniej. Musimy wykorzystywać swoje sytuacje. Gdyby Kamil Zieliński albo Damian Kozieł strzelili to co mieli na początku drugiej odsłony, to mecz potoczyłby się inaczej. Głównym powodem naszej porażki był brak skuteczności. Teraz przed nami czas różnych decyzji. Trzeba będzie się zastanowić, co dalej. Przedstawiłem pewną koncepcję zarządowi. Na efekty poczekamy do następnej rundy - zakończył.