Sport.pl

AZS Lublin - Widzew Łódź 79:56. Znów porażka łodzianek

Skoro Widzew w meczu z AZS Lublin popełnia 20 strat, to trudno marzyć o wygranej
W sobotę okazało się, że nawet 25 minut przyzwoitej gry to za mało, aby myśleć o zwycięstwie. Co z tego, że po trafieniu Aija Brumermane był remis 47:47, skoro następne minuty widzewianki przegrały aż 0:16 (47:63) i losy meczu wtedy były praktycznie rozstrzygnięte. Gdy do tego dodamy, że podopieczne trenera Piotra Rozwadowskiego mały aż 20 strat (AZS - 9), po których gospodynie zdobyły 18 punktów, trudno było liczyć na korzystny wynik. Ostatnia kwarta to praktycznie mecz do jednego kosza, bo łodzianki miały problemy nie tylko w obronie, ale były także nieskuteczne. W tej części meczu w Widzewie punktowały tylko Julia Adamowicz, Brumermane, Angel Robinson i Tynikki Cook.

Kolejny mecz Widzew rozegra u siebie 6 lutego z Artego Bydgoszcz.

AZS Lublin - Widzew Łódź 79:56

Kwarty: 21:18, 23:15, 19:16, 16:7

AZS: Player 17, Mingo 14, Szumełda - Krzycka 12, Metcalf 10, Jujka 9, Owczarzak 9, Dorogobuzowa 6, Piędel 2.

Widzew: Brumermane 14, Adamowicz 10, Urbaniak 8, Robinson 8, Niedzielska 6, Crook 6, Kaja 2, Kenig 2.

Więcej o: