Sport.pl

Kontuzjowani widzewiacy powoli wracają do treningów

Maciej Nowocień
17.02.2016 , aktualizacja: 16.02.2016 18:50
A A A

MARCIN STĘPIEŃ

W ostatnim meczu Widzewa nie zagrało aż dziewięciu piłkarzy, który zmagają się z kontuzjami. Większość urazów wynika z ciężkiego okresu przygotowawczego
W sobotę Widzew zmierzył się w Uniejowie z KS Kutno. Łodzianie zaprezentowali się o wiele lepiej od lidera klasy okręgowej i wygrali aż 4:0, choć trener Marcin Płuska nie mógł wystawić Adriana Budki, Łukasza Fornalczyka, Damiana Dudały, Roberta Kowalczyka, Princewilla Okachiego, Patryka Strusa, Mateusza Milczarka i Konrada Puchalskiego. Brakowało także Daniela Maczurka, przechodzącego rehabilitację po operacji kolana. On jednak w tym sezonie już nie zagra w drużynie.

W ostatnim czasie widzewiacy skupili się na ciężkich przygotowaniach siłowych, dlatego - co podkreślają szkoleniowcy - duża liczba urazów nie jest czymś niezwykłym. Teraz obciążenia mają już być mniejsze. Trenerzy będą jednak oszczędzać zawodników, bo wiosenną kadrę trudno wyobrazić sobie bez Budki, Okachiego, Dudały czy Kowalczyka. - Wszyscy powoli wracają jednak do zdrowia - mówi Płuska. - W poniedziałek trenowali już Strus i Milczarek, którzy tak naprawdę mogli zagrać w Uniejowie, ale nie chcieliśmy ryzykować ich zdrowia. To są kontuzje przeciążeniowe, niby niegroźne, ale wolimy dmuchać na zimne. Lekkie urazy mają także Michał Bondara i Kamil Bartosiewicz.

Budka i Dudała z kolei mieli rozpocząć treningi we wtorek, a Kowalczyk dostał wolne do czwartku. - Dłuższą pauzę ma tylko Fornalczyk [narzeka na problemy z kolanem po sparingu z Lechią Tomaszów - przyp. red.] i jeszcze nie wiadomo, kiedy to nas dołączy - mówi Płuska. - Okachi, zgodnie z tym, co mówiłem wcześniej, ma pojechać z nami na obóz na Podkarpacie.

W piątek Widzew ma w planie mecz z Orłem Nieborów. Nie wiadomo jednak, czy dojdzie on do skutku właśnie ze względu na kontuzje. Trzeba bowiem pamiętać, że w sobotę drużyna wyjeżdża na zgrupowanie do Mielca i Krosna.

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (8)
Zaloguj się
  • bournemouth74

    Oceniono 6 razy 0

    E babol vel Saymon 1908 ciagniesz frana podobno za gnide robisz.

  • onr1910

    Oceniono 6 razy 0

    na WTM pisze: Widzew rozmawial z Krzywickim! byly pilkarz Wisly PL i Cracovii 'Rozmawialismy na temat jego przyjscia.Marcin chcial podjac temat gry w Widzewie.Mowil,ze bardzo nam kibicuje,do transakcji jednal nie dojdzie" - powiedzial WTM M,Ferdzyn.Co z tamelo na przeszkodze w sprowadzeniu doswiadczonego snajpera? Krzywicki dostal oferte z Chojniczanki Chojnice.Dzwonil do nnie i tlumaczyl,dlaczego do nas nie przyjdzie.To zrozumiale,ze propzycja z 1 ligi wydala mu sie bardziej atrakcyjna.Mysle jednak, ze gdyby nie to udalo by sie go pozyskac powiedzial Ferdzyn:-D widzicie pejsy ktory pilkarz powiedzial by ze kibicuje LKSowi i chce w nim grac? kadzy leje na wasz klubik cieplym moczem? wybral 1 lige Chojniczanke lepsza oferte trudno takie zycie? ale jestes w 100% pewny ze gdyby nie oferta z Chojniczanki wybralby Widzew a nie AP? TYLKO WIDZEW RTS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • bournemouth74

    Oceniono 8 razy 0

    Saymon 1908 szczurze pie....y plywasz w szambie Ja w szampanie biorę kąpiel i tak jest różnica między szlachta a takim szambonurkiem jak ty głupia gnido.

  • saymon1908

    Oceniono 13 razy -1

    najdłuższą drogę do powrotu ma Okachi buhahaha ale jak nie ma kasy to nie ma zawodnika, proste a z tym zgrupowaniem to nie róbcie sobie jaj, jedziecie na kilka dni w tym turniej i to nazywacie zgrupowaniem buhahaha gigantyczna hipokryzja albo nieudolna próba dowartościowania amatorów z Reanimacji.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX