Widzew trenował bez pięciu zawodników. Kontuzje przed ligą

W środę Widzew trenował na obiekcie Chojeńskiego Klubu Sportowego. Na zajęciach zabrakło kilku piłkarzy
Na treningu nie można było spodziewać się Sebastiana Zielenieckiego, który w meczu z Dolcanem II Ząbki doznał kontuzji i zszedł z boiska. Szczegółowe badania wykazały, że obrońca ma zerwane więzadła w kolanie, co oznacza dla niego koniec sezonu. Ponadto w środę w zajęciach nie uczestniczyli Robert Kowalczyk, Michał Bondara, Kamil Bartos i Princewill Okachi. Ich kontuzje nie są poważne, jednak piłkarze potrzebowali odpoczynku. Niewykluczone, że urazy powstały w związku z dłuższym treningiem na sztucznej murawie, która nie sprzyja stawom i mięśniom piłkarzy.

Trener Marcin Płuska zapowiadał, że ostatnie tygodnie przed wznowieniem ligi chciałby spędzić na naturalnej nawierzchni. Nie jest to jednak takie proste. W Łodzi brakuje boisk, z których mógłby korzystać Widzew, a okoliczne kluby nie chcą poświęcić swoich płyt dla innej drużyny. Wiadomo jednak, że w sobotę Widzew zagra na trawiastej nawierzchni w Skierniewicach z tamtejszą Unią.