Jutrzenka Warta - Widzew Łódź 0:5. Widzewiacy miażdżą kolejnych rywali

Liczba kolejnych zwycięstw Widzewa rośnie. W sobotę w Warcie doszła już do 13, a przewaga nad wiceliderem wzrosła już do siedmiu punktów.
Piłkarze Widzewa wiosną rozpieszczają swoich kibiców, odnosząc komplet zwycięstw. Kolejną ofiarą została Jutrzenka Warta, która jesienią niespodziewanie wygrała w Łodzi 2:0. Ale w sobotę widzewiacy szybko wybili rywalom z głowy marzenia o korzystnym wyniku. Już w 3. min bramkarz gospodarzy musiał wyciągać piłkę z siatki po strzale Patryka Strusa. Widzew nie przestał atakować i jeszcze w pierwszej połowie strzelił trzy kolejne gole.

Na grę widzewiaków patrzyło się z przyjemnością. Podopieczni Marcina Płuski grali mądrze, widać było wyćwiczone akcje i przewagę umiejętności, a obrońcy Jutrzenki tylko nieporadnie biegali za piłką. - To była chyba najlepsza połowa w całej rundzie - cieszył się po spotkaniu trener. - Bardzo dobrze graliśmy zarówno w defensywie, jak i ofensywie, dzięki czemu mogliśmy organizować ataki na połowie przeciwnika.

Po przerwie tempo gry spadło, bo Widzew oszczędzał siły, a drużyna z Warty nie była w stanie mu zagrozić. Łodzianie nie mogli przebić się przez mur obronny aż do 78. min, kiedy wynik spotkania ustalił Przemysław Rodak. Dopiero pod koniec gry gospodarze stworzyli kilka sytuacji. - W końcówce było trochę nonszalancji w wyprowadzaniu piłki, ale podsumowując cały mecz, to jest na plus - zaznacza Płuska.

Mimo że to tylko rozgrywki IV ligi, to Widzew poprawił klubową liczbę kolejnych zwycięstw, choć trudno porównywać obecną serię do 12 wygranych w ekstraklasie w sezonie 1996/1997, kiedy to w pięknym stylu zdobył mistrzostwo Polski. - Bardzo się z tego cieszymy, bo to wyczyn, nieważne w której lidze. Taka seria zdarza się naprawdę rzadko. Wszystko dzięki chłopakom, którzy zostawiają zdrowie na treningach i meczach za klub i dla kibiców. W jakimś stopniu przejdziemy do historii, choć apetyty są jeszcze większe - komentował Płuska.

Następny mecz łodzianie zagrają na stadionie SMS ze Zjednoczonymi Bełchatów, którzy już chyba odpadli z walki o awans do III ligi. W weekend stracili punkty, podobnie jak wicelider KS Paradyż.

Jutrzenka Warta - Widzew 0:5 (0:4)

Gole: Strus (3.), Okachi (16.), Zawodziński (25.), Kowalczyk (42.), Rodak (78.)

Jutrzenka:: Pasiński - Wolny, Kulczyński, Pawlak, Rymarski Ż - Graczykowski (46. Woźniak), Dudek - T. Różycki Ż (79. Nowicki), Maliszewski (82. Młotkiewicz), Potocki Ż - R. Różycki (74. Sajda)

Widzew: Sokołowicz - Tlaga, Czaplarski, Bargieł, Gromek - Budka (81. Puchalski), Rodak, Okachi (60. Kozieł), Strus (74. Bartos) - Zawodziński (68. Kaczyński) - Kowalczyk

Pozostałe wyniki i tabela : GKS II Bełchatów - KS Paradyż 3:0, Włókniarz Zelów - Zjednoczeni Stryków 4:1, Mazovia Rawa Mazowiecka - Mechanik Radomsko 1:3, Stal Głowno - Omega Kleszczów4:3, Orzeł Nieborów - Astoria Szczerców 0:1, Pilica Przedbórz - Polonia Piotrków 4:2, Zjednoczeni Bełchatów - Zawisza Pajęczno 1:2, LKS Rosanów - Zawisza Rzgów 0:2, Andrespolia Wiśniowa Góra - Boruta Zgierz 1:1.

1. Widzew327470-14
2. Paradyż326770-34
3. GKS II326471-32
4. Zjednoczeni B.326264-38
5. Jutrzenka325143-37
6. Zjednoczeni S.324841-45
7. Zawisza R.324758-52
8. Mechanik324647-47
9. Omega324558-47
10. Pilica324552-49
11. Zawisza324441-46
12. Włókniarz324450-49
13. Polonia323850-57
14. Andrespolia323742-58
15. Boruta323743-47
16. Rosanów323338-64
17. Astoria323132-57
18. Orzeł322940-67
19. Mazovia322646-77
20. Stal322648-87