Sport.pl

Widzew pierwszym liderem III ligi. Mógł wygrać wyżej

W pierwszym meczu w III lidze Widzew strzelił dwa gole silnemu rywalowi, jakim był Świt Nowy Dwór Mazowiecki. A mógł przynajmniej dwa razy więcej.
Po pierwszej połowie debiutanckiego występu w nowej III lidze wydawało się, że przeciwko beniaminkowi sprzysięgły się wszystkie złe moce. Bo jak inaczej wytłumaczyć to, że trzy razy kopnięta przez widzewiaków piłka odbijała się od słupka bramki Świtu Nowy Dwór Mazowiecki. Okazało się jednak, że do czterech razy sztuka, bowiem w 50. minucie debiutujący w łódzkiej drużynie Daniel Mąka też trafił w słupek, jednak tym razem piłka odbiła się już szczęśliwie i wpadła do siatki. W tym momencie należałoby napisać, że na stadionie wybuchła euforia... Niestety, nie wybuchła, bo trybuny były puste z powodu zakazu wydanego przez wojewodę. Na obejrzenie nowego Widzewa łódzcy fani muszą poczekać aż do czwartej kolejki, kiedy do Łodzi przyjedzie Concordia Elbląg.

W podstawowym składzie mecz ze Świtem zaczęło czterech nowych zawodników: stoper Norbert Jędrzejczyk, defensywny pomocnik Maciej Szewczyk, skrzydłowy Mąka i napastnik Piotr Burski. Za to wśród rezerwowych był tylko jeden gracz, który wywalczył awans - Kamil Bartos. Brakowało w składzie Princewilla Okachiego, który - jak to ma w zwyczaju - późno zaczął treningi i jest jeszcze daleki od formy. Nigeryjczyk z pewnością się przyda, bowiem w środku pola Widzew nie grał najlepiej. Aktywny był Mariusz Zawodziński, niezłe zagrania miał Szewczyk, lecz wielkiej dominacji nie było. Z jednym wyjątkiem - między 10. a 20. minutą, kiedy to gospodarze obijali słupki.

Siłą drużyny są jednak skrzydła, na których grają Adrian Budka i Mąka, czyli piłkarze z ekstraklasową przeszłością. Wspierani przez obrońców stwarzali największe zagrożenie pod bramką. Obrońcy Świtu koncentrowali się na silnym Burskim, przez co po akcjach skrzydłami okazje do strzałów mieli pomocnicy. W ten właśnie sposób bliscy zdobycia prowadzenia byli Zawodziński i Szewczyk. Tak też padł drugi gol - po składnej akcji prawą stroną, wycofaniu piłki i precyzyjnym uderzeniu z 16 metrów. Pierwszego strzelił głową najniższy na boisku Mąka.

Widzew był drużyną lepszą, a rywale ograniczali się przede wszystkim do przeszkadzania. Tak było przez 80 minut, kiedy Michał Choroś musiał interweniować sporadycznie. W opałach był dwukrotnie - pod koniec pierwszej i drugiej połowy, popisał się jednak udanymi i efektownymi interwencjami. Raz wyręczyli go obrońcy, blokując uderzenie jednego z zawodników Świtu. Było to w czasie, gdy łódzka drużyna za głęboko się cofnęła. Udało się zachować czyste konto, lecz z silniejszym przeciwnikiem konsekwencje mogą być poważniejsze. Zwłaszcza że nerwowo grali obaj stoperzy. Jędrzejczyk ma znakomite warunki fizyczne, ale tak jak Michał Czaplarski jest wolny. Przez to obaj ustawiają się głęboko, jakby obawiali się pojedynków biegowych z rywalami.

W sumie jednak w grze Widzewa mankamentów było niewiele, a przecież Świt to doświadczony trzecioligowiec. W niedzielę powinien się cieszyć, że wyjechał z Łodzi tylko z dwoma straconymi golami, bo szans gospodarze mieli dużo więcej. Bardzo dobrze wypadli też zmiennicy, a zwłaszcza aktywny Mateusz Michalski, który dzięki swojej szybkości znalazł się sam na sam z bramkarzem, lecz przegrał ten pojedynek. I Budka, i Mąka nie mogą być pewni miejsca w jedenastce.

Dzięki wygranej dwiema bramkami Widzew po pierwszej kolejce został liderem. Jego kolejnym rywalem będzie Motor Lubawa.

<b>Widzew - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2:0 (0:0) </b>

Gol: Mąka (50., 60.).

Widzew: Choroś - Tlaga (82. Bartos), Jędrzejczyk, Czaplarski, Gromek - Rodak, Szewczyk - Mąka, Zawodziński (66. Michalski), Budka (88. Nouri) - Burski (75. Sabiłło).

Pozostałe wyniki: Motor - Pelikan Łowicz 1:2; Concordia Elbląg - Sokół Aleksandrów 1:1; Lechia Tomaszów - Sokół Ostróda 2:2; Legia II - Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 2:3; ŁKS Łomża - MKS Ełk 0:1; Ursus Warszawa - Huragan Morąg 1:1; Ruch Wysokie Mazowieckie - Jagiellonia II Białystok 1:1.

Więcej o:
Komentarze (11)
Widzew pierwszym liderem III ligi. Mógł wygrać wyżej
Zaloguj się
  • sl8er

    Oceniono 23 razy 15

    Plan minimum to utrzymać miejsce, które zajmujemy do końca sezonu. Cieszy wynik i gra, dojdzie Okachi i Zieleniecki, dojdą kibice i dalej będziemy śrubować rekord nieprzegranych z rzędu meczów

  • mlody-widzewiak1910

    Oceniono 23 razy 15

    Hehehhe te mapety co tutaj piszą że nam się trafiło jak ślepej kurze jajo to albo z zawiści albo z zazdrości,po prostu nie mogą przeboleć że Widzew wygrał bo był lepszy pod każdym względem.Świt mogliśmy roznieść po 5-0 bo w 1 połowie były 3 słupki sraymona dziś wzięła ku...,ca zaczął się chory c.wel miotać już cichutko bo jeszcze odkręcisz gaz nie zapuka nikt na czas.

  • qwertytan

    Oceniono 52 razy 10

    Frustracja białych szmat bezcenna, niedawno jedna z nich pisała tutaj coś o oglądaniu do końca życia pleców akademii. Śmieszna amatorska akademia penisa i jej śmieszni kibice.

  • wielki-widzew

    Oceniono 35 razy 9

    AVE WIDZEW!

    AVE WIELKI WIDZEW!

  • loverewelka

    Oceniono 42 razy 8

    jabol pedale
    zbanowali ci ten smieszny nick, ze tyle smarujesz na pozostalych 10, czy juz ci jest wstyd ?

  • 7abc7

    Oceniono 39 razy 7

    znów 50 loginów lumpa z AP, frustracja głąbów z ap sięga zenitu. Gryzą i drapią się po tych swoich pustych główkach co zrobić aby było lepiej ale u nich na wieki będzie płacz i głupota.

  • loverewelka

    Oceniono 39 razy 7

    juz sie zydowska pała zalogowala na stronke na swoje 3 nicki i wylewa swoje zale
    wyj, wyj, wazne, ze My mamy z tego ubaw
    AWANS JEST NASZ

  • podpaska2013

    Oceniono 32 razy 4

    @wai_wai/podwiesio/lump_zza_szlabana
    Objawiłeś się Mistrzu w trzech osobach! Jesteś naszym słowem, naszą myślą, naszą twarzą - łódzkiego KS ikoną! Objawiasz się i znikasz jak Święta Trójca! Panuj nam o wielki kibicu ŁKS-u, głoś nasze słowo aby było słyszalne w całej Polsce. Pokazuj jaki mamy potencjał, jacy jesteśmy intelektualnie wielcy!

  • sajmon1909

    Oceniono 7 razy 3

    osrajmon2013 miał mieć po meczu Widzewa swoje 5 minut...
    niestety, Widzew wygrał ale wiejski głupek miał swoje 5 minut - w krzakach, przy moszczenickiej remizie, wystawiał swój odbyt dla miejscowych żuli...
    najważniejsze dla przygłupa, że czas się zgodził
    B
    U
    H
    A
    H
    A
    H
    A
    H
    A
    H
    A
    H
    A
    H
    A

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX