Kolejny obrońca Widzewa kontuzjowany. Złamał nogę

Marcin Kozłowski, obrońca Widzewa, na poniedziałkowym treningu złamał nogę. To oznacza dłuższą przerwę od meczów i zajęć
O sprawie pisze portal widzewtomy.net. Kozłowski złamał kość w stawie skokowym i czeka go nawet sześć tygodni przerwy. - Kostka musi się zrosnąć - mówi na łamach kibicowskiego portalu. - Jestem zły na tę sytuację, bo czułem, że jestem w wysokiej formie. Chciałem pomóc drużynie w Łomży, a nawet nie będę mógł obejrzeć meczu. Pozostanie mi wspieranie zespołu w duchu.

Piłkarz nigdy nie ukrywał swojej sympatii do Widzewa, dlatego żałuje, że nie zagra w październikowych derbach z ŁKS. - Zrobię wszystko, co w mojej mocy, by wrócić jak najszybciej do zdrowia. Może mi się jednak nie udać. Bardzo żałuję, że nie będzie mi dane zagrać w takim spotkaniu, ale na pewno wrócę po kontuzji jeszcze mocniejszy - mówi Kozłowski.