Sport.pl

Widzew zagra w koszulkach polskiej firmy Vigo

Potwierdziły się informacje ?Gazety? - przez najbliższe 2,5 roku piłkarze z al. Piłsudskiego grać będą w strojach produkowanych w Dobrej
Istniejąca od drugiej połowy lat 90. firma spod Turku złożyła ofertę lepszą m.in. od Adidasa i Pumy, która ubierała widzewiaków od 2006 roku. Kontrakt z nią kończy się w ostatnim dniu lutego.

Podpisanie umowy z Widzewem to dla szefów mało znanej firmy z małej Dobrej umowa życia. Dotychczas ich największym sukcesem był kontrakt z Asseco Resovią, siatkarskiego wicemistrza Polski i uczestnika Ligi Mistrzów.

W strojach Vigo grają też m.in. piłkarze drugoligowych Zagłębia Sosnowiec i GKS-u Jastrzębie oraz m.in. Czarnych Żagań, Resovii i Radomiaka w niższych ligach.

Widzew związał się z Vigo na 2,5 roku i na nowy sezon dostanie sprzęt zaprojektowany specjalnie dla swojej drużyny. Umowa obejmie też drugi zespół i w przypadku awansu do ekstraklasy piłkarzy Młodej Ekstraklasy.

Vigo będzie też produkować sprzęt i gadżety dla kibiców. Już od rundy wiosennej będzie je można kupować za pośrednictwem sklepu internetowego na oficjalnej stronie klubu.

Rozmowa z Kamilem Kujawińskim *

Bartłomiej Derdzikowski: O Vigo kibice nie wiedzą zbyt dużo...

Kamil Kujawiński: Firma powstała w 1997 r., ale już wcześniej produkowaliśmy sprzęt dla znanych marek, których nazw, ze względu na tajemnicę handlową, nie chcę wymieniać. Pomysł promowania własnej marki narodził się w 2008 r., a rok później podpisaliśmy umowę z Resovią. Do kompletu brakowało nam tylko znanego klubu piłkarskiego. I spróbowaliśmy z Widzewem.

Oczywiście to Wy wyszliście z propozycją.

- To było bardzo spontaniczne. Pomyślałem, że byłoby fajnie, gdybyśmy związali się z tak medialnym klubem, jak Widzew. Wysłałem ofertę i tak zaczęły się rozmowy.

Były trudne?

- Były bardzo trudne, ale jestem przekonany, że czas spędzony na rozmowach przyniesie w przyszłości wymierny efekt.

Wasza firma pokonała m.in. Pumę i Adidasa. Pewnie teraz chodzi Pan po Dobrej dumny jak paw?

- Dumny jak paw to może za dużo powiedziane. Myślę, że pokonaliśmy te firmy przede wszystkim dzięki serwisowi, który zaproponowaliśmy klubowi.

Co to znaczy?

- Dla takich marek jak Adidas czy Puma polskie kluby nie są partnerem, takim jak Real czy Manchester, dla których przygotowują specjalne kolekcje. My projektujemy Widzewowi specjalną kolekcję.

Klub będzie w tym uczestniczył?

- Będzie ją tworzył przede wszystkim Widzew. My zastosujemy się do sugestii. My gwarantujemy jakość sprzętu i jego wykonania, a jego wygląd będzie zależał od klubu.

Będzie specjalna oferta dla kibiców?

- Jak najbardziej, to wszystko jest zresztą głównie z myślą o nich. Z tego co wiem, nie byli zadowoleni z tego, co oferowała Puma. My chcemy stworzyć coś specjalnie dla nich, chociaż wiem, że nie będzie to łatwe, bo kibice zwracają uwagę na znaczek.

Właśnie - na forum kibiców ktoś wkleił zdjęcie korkotrampków i napisał, że w nowym sezonie w takich butach zagrają widzewiacy, bo będą pasować do strojów Vigo...

- (śmiech ) Widziałem to zdjęcie, ale większość opinii na forum było jednak pozytywnych. Kibice boją się o jakość, a zapewniam, że nie ma się czego bać. W tej chwili nie ma wielkich różnic w jakości sprzętu Nike, Pumy, Adidasa czy Vigo.

Puma ma umowę z Lechem Poznań i powstało już ponad 30 sklepów firmowych, gdzie kibice mogą robić zakupy.

- To jeden z naszych kluczowych pomysłów. Razem z Widzewem chcemy otworzyć sieć takich sklepów.

Jeszcze jedno pytanie, na które pewnie Pan nie odpowie, ale z obowiązku muszę zadać - jakiej wartości jest kontrakt Vigo z Widzewem?

- To bardzo kompleksowy kontrakt, zakres współpracy jest znacznie szerszy niż standardowa umowa. W ślad za tym musi iść jego wartość.

Kamil Kujawiński ma 23 lata, jest wiceprezesem Vigo

Więcej o: