Na meczu Widzewa z Górnikiem jednak będzie komplet

W ostatnim meczu sezonu do dyspozycji kibiców będą jednak wszystkie trybuny stadionu przy al. Piłsudskiego
We wtorek Wydział Dyscypliny PZPN ukarał Widzew za brak porządku podczas meczu z MKS-em Kluczbork. Chodziło m.in. o to, że tuż przed spotkaniem kibice odpalili race, a w jego trakcie rzucili na boisko serpentyny. Działacze związku uznali, że to bardzo poważne wykroczenie i dlatego zamknęli dwie trybuny (B i D) stadionu przy al. Piłsudskiego na najbliższy mecz z Górnikiem. PZPN nie zważał nawet na to, że podczas tego spotkania kibice mają świętować awans do ekstraklasy, a klub sprzedał wszystkie bilety na te trybuny.

Na szczęście w środę Związkowy Trybunał Piłkarski postanowił zawiesić rygor natychmiastowej wykonalności orzeczenia Wydziału Dyscypliny. ZTP uznał, że skala naruszeń porządku, która była podstawą wydania przez WD decyzji, nie jest tak duża, aby konieczne było zastosowanie tak surowych sankcji. Nie oznacza to, że Widzew nie poniesie żadnej kary za zachowanie swoich kibiców. Decyzję ZTP podejmie jednak 9 czerwca. Wysłucha też przedstawicieli Widzewa.