Ekstraklasa. Ultimatum dla kadrowicza. 5-letni kontrakt albo zesłanie do Młodej Ekstraklasy

PRZEGLĄD PRASY: Bartosz Kaniecki, 22-letni bramkarz Widzewa Łódź może zaliczyć ostatnie miesiące do udanych. Pod koniec rundy wygryzł ze składu Macieja Mielcarza i wyjechał na pierwsze w swojej karierze zgrupowanie seniorskiej reprezentacji Polski. Klub z alei Piłsudskiego zaoferował Kanieckiemu nowy kontrakt. Jeżeli bramkarz nie zgodzi się na zawarte w nim ustalenia, zostanie zesłany do Młodej Ekstraklasy - czytamy w Przeglądzie Sportowym.
Bartosz Kaniecki zadebiutował w Ekstraklasie w barwach Widzewa w sezonie 2007/08. W meczu 17. kolejki przeciwko GKS-owi Bełchatów zastąpił Bartosza Fabiniaka w 78. minucie zawodów. Do listopada 2010 był to jedyny występ młodego bramkarza w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce.

Końcówka obecnego roku należy już do bramkarza Widzewa. Kaniecki zastąpił między słupkami słabo spisującego się Macieja Mielcarza i wywalczył miano numeru 1 w bramce beniaminka. W spotkaniu z Górnikiem Zabrze udało mu się zachować czyste konto. Kilka dni później otrzymał powołanie do reprezentacji Polski Franciszka Smudy.

Dobra passa Kanieckiego powoli się kończy - czytamy w Przeglądzie Sportowym. Bramkarz niedawno dowiedział się, że jeżeli nie przedłuży wygasającej w czerwcu 2012 roku umowy, to czeka go zesłanie do Młodej Ekstraklasy... Widzew oferuje Kanieckiemu dwukrotnie większe zarobki - 10 tysięcy złotych miesięcznie brutto, ale stawia również pewne warunki. Mianowicie bramkarz musi zgodzić się na 5-letnią umowę. Ma na to czas do końca tego tygodnia.