Jak podzielą pieniądze za promocję? Widzew dostanie...

Wiemy już, ile pieniędzy w pierwszej puli dostaną łódzkie kluby za promocję miasta przez sport.
W tym roku władze miasta przeznaczą na ten cel identyczną sumę, co w ubiegłym roku. Podział 5,7 mln będzie jednak inny, przede wszystkim pieniądze trafią do 9, a nie jak w 2010 r. 18 klubów. Ubiegać się o nie można od środy, a w czwartek na stronie urzędu miasta opublikowano informację o przetargu. Wynika z niej, że najwięcej pieniędzy ma dostać ekstraklasowy Widzew - za pierwsze półrocze 750 tys. zł. Piłkarze ŁKS-u mogą liczyć na 600 tys. zł, a siatkarki Organiki Budowlanych na 480 tys. zł. Tuż za podium są żużlowcy Orła. Kasa klubu może wzbogacić się o 330 tys. zł. Mniejsze sumy - po 210 tys. zł - mogą dostać koszykarki i koszykarze ŁKS-u (ŁKS Basket Woman i ŁKS Koszykówka Męska), koszykarki Widzewa (MUKS) oraz rugbiści Budowlanych. Stawkę zamyka RKS, który może liczyć na 120 tys. zł.

Warunkiem otrzymania pieniędzy są przede wszystkim dopełnienie formalności i dokładne zrealizowanie warunków przetargu, czyli odpowiedniego promowania Łodzi. Kluby nie mogą też mieć długów w ZUS-ie, urzędzie skarbowym, a ich konta nie mogą być zajęte przez komornika.