PlusLiga. PGE Skra Bełchatów wraca do mistrzowskiej formy. Rozbiła wicelidera

Dzięki pokonaniu Delecty Bydgoszcz siatkaraez PGE Skry wrócili do czołówki PlusLigi
Przed meczem bełchatowianie tracili do Delecty trzy punkty. Ale żeby wyprzedzić ją w tabeli, musiała wygrać do zera. W poprzednim sezonie można było obstawiać w ciemno, że tak się stanie. Teraz jednak to całkiem inny zespół: z nowym trenerem Piotrem Makowskim i przede wszystkim z Antigą. Bydgoszczanie przegrywali w tym sezonie tylko raz, 2:3 z Jastrzębskim Węglem, dzięki czemu była wiceliderem.

Przed meczem bohaterem był Antiga, który po raz pierwszy zagrał przeciwko swojej byłej drużynie. Koledzy nie przyjęli, bo już w drugim ataku zablokował Francuza Karol Kłos, zdobywając 11. punkt dla PGE Skry. Chwilę później wyczyn młodszego kolegi skopiował Daniel Pliński. Poza tym Antiga musiał często w ekwilibrystyczny sposób przyjmować zagrywki Mariusza Wlazłego, Bartosza Kurka czy Plińskiego.

Gospodarze dominowali zdecydowanie. W pierwszym secie szybko osiągnęli dużą przewagę (11:5) i mimo krótkiego przestoju pewnie wygrali. Druga partia była najbardziej wyrównana. - Prowadziliśmy 15:11, ale szybko straciliśmy przewagę po zagrywce Pawła Woickiego - tłumaczył Makowski. - Skra we wszystkich elementach prezentowała wysoki poziom.

Trener Jacek Nawrocki w porównaniu ze środkowym spotkaniem z Tours VB w Lidze Mistrzów zdecydował się na dwie zmiany w szóstce. Zamiast Miguela Falaski zagrał Paweł Woicki, a miejsce Marcina Możdżonka zajął Kłos. Obaj grali bardzo dobrze, ale w końcówce trzeciego seta Możdżonek pojawił się na boisku, żeby wzmocnić blok.

W sumie jednak przewaga mistrzów Polski była zdecydowana. Kiedy tylko jeden z zawodników miał słabsze chwile, to włączał się inny. Najlepszy znów był jednak Pliński, niezwykle skuteczny w bloku, ataku czy zagrywce. Zasłużenie został wybrany na najlepszego zawodnika, co w przypadku środkowych jest rzadkością. Po średnim początku rozkręcił się Wlazły, który zaczął od 30-procentowej skuteczności, a skończył na dwa razy wyższej. Świetnie spisywał się też Kurek, rażący rywali zagrywką. - Nie zostawili nam złudzeń, kto jest lepszy - skomentował Wojciech Jurkiewicz, kapitan Delecty.

PGE Skra - Delecta 3:0

Sety: 25:19, 25:22, 25:20

PGE Skra: Woicki, Winiarski, Kłos, Wlazły, Kurek, Pliński, Zatorski (libero) oraz Falasca, Możdżonek, Milczarek

Delecta: Masny, Antiga, Wrona, Konarski, Siltala, Jurkiewicz, Dębiec (libero) oraz Lipiński, Wika, Cerven

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały