Sport.pl

Najtrudniejszy mecz PGE Skry w Lidze Mistrzów. "Rywal, który jest w stanie namieszać..."

Na papierze PGE Skra jest zdecydowanie silniejsza od Tours VB. Ale wicemistrz Francji w dwóch ostatnich edycjach przegrał tylko raz w swojej hali, choć rywali miał bardzo silnych
POLECAMY! Siatkarze PGE Skry jak brazylijscy piłkarze

Stawką spotkania jest pierwsze miejsce w grupie F, bo drużyna z Bełchatowa już zapewniła sobie awans do fazy play-off, a Francuzi nie powinni mieć z tym problemów. PGE Skra może pozwolić sobie nawet na porażkę, ale tylko 2:3. Wtedy zachowa jednopunktową przewagę nad Tours, a w ostatniej kolejce nie powinna mieć problemów z najsłabszą w grupie Budvanską Rivijerą Budva.

Z pewnością podopiecznych Jacka Nawrockiego stać nie tylko na zdobycie punktu, ale na pokonanie francuskiego zespołu. Choć o Tour VB trudno mówić, że jest francuski, ponieważ w podstawowej szóstce zwykle gra tylko jeden Francuz. To środkowy Horacio D'Almeida, który wymienia się z Amerykaninem Davidem Smithem. Pozostali to mieszanka z całego świata: * rozgrywający Raphael Redwitz jest Brazylijczykiem, * atakujący David Konecny i * drugi środkowy Petr Konecny to Czesi, * pierwszy przyjmujący Yosleyder Gerardo Cala z pochodzenia jest Kubańczykiem, ale obywatelstwo ma Amerykańskie, * drugi - Milos Terzić to Serb, zaś * libero Alexis Gonzales jest Argentyńczykiem.

Na ich tle PGE Skra jest zespołem narodowościowo wręcz jednorodnym, bo z podstawowych graczy tylko rozgrywający Miguel Falasca nie jest Polakiem.

Ważne, że wszystkie gwiazdy zespołu z Bełchatowa są zdrowe i jeśli mogą być zmęczone, to tylko ciężkimi treningami. Reprezentanci, którzy mieli prawo narzekać na brak sił po Pucharze Świata, dostali czas na odpoczynek.

Największym problemem jest forma, w jakiej znajduje się drużyna. Trener Nawrocki żałował, że w tym roku jego podopieczni nie mieli żadnego poważnego sprawdzianu. - Jeśli zespół ma za sobą mecze z silnymi rywalami, czuje się mocniejszy - tłumaczy. PGE Skra ostatnie trudniejsze spotkania rozegrała przed świętami, kiedy zmierzyła w Lidze Mistrzów z ACH Volley Lubljana, a wcześniej w PlusLidze z Fartem Kielce. Trudniejsze, ale nie trudne, bo wyrównana walka z mistrzem Słowenii trwała tylko w pierwszym secie, a w dwóch następnych bełchatowianie mieli wielką przewagę. Później mistrzowie Polski pokonali Lotos Trefl Sopot i dwukrotnie MKS MOS Będzin w Pucharze Polski.

Skra, Budowlani, ŁKS Siemens... Cały sport z Łodzi i okolic na Facebooku Łódź - Sport.pl »


Na szczęście przeciwnik jest w identycznej sytuacji, bo w pucharze Francji, grając w rezerwowym składzie, rozbił Nancy, a w sobotę wygrał w lidze z ostatnim w tabeli Lyonem także 3:0. Dopiero w tym ostatnim spotkaniu Tours VB wystąpił w najsilniejszym składzie, z rekonwalescentami Terziciem i Davidem Konecnym. W obecnej edycji Ligi Mistrzów Tours jest niepokonany u siebie, zaś w poprzedniej przegrał tylko raz - z Fenerbahce Istambuł. Potrafił jednak pokonać Lokomotiw Biełgorod i Dynamo Moskwa.

- To drużyna bardzo groźna nie tylko u siebie. Stać ją, by namieszać także w kolejnej fazie Ligi Mistrzów - przestrzega Nawrocki. Zdaniem trenera PGE Skry atutem rywala jest na pewno technika takich zawodników jak Redwitz, Terzić czy libero Gonzalec. - Do tego dochodzą mocno atakujący David Konecny i Cala - dodaje.

W rankingach Ligi Mistrzów gracze Tours są z reguły wyżej niż bełchatowianie - Gonzalez jest drugi wśród przyjmujących zagrywkę (najlepszy z PGE Skry Paweł Zatorskki zajmuje 40. miejsce), David Konecny to szósty punktujący, a Cala dziesiąty (Bartosz Kurek - 11., Mariusz Wlazły - 13.); wśród najlepiej atakujących Czech jest siódmy, wyprzedzając o jedną pozycję Kurka. Za to PGE Skra powinna mieć przewagę w bloku (Daniel Pliński jest trzeci, a najlepszy z Tours - Smith - dziewiąty). W zagrywce Wlazły to nr 1, ale tuż za sobą ma dwóch wicemistrzów Francji - Calę (3.) i D. Konecnego (4.).

Ekipa PGE Skry już jest w Tours. Podróż z Warszawy trwała siedem godzin (do 16.30), a o 19.30 nasi siatkarze trenowali w mogącej pomieści 3 tys. kibiców hali.

Początek spotkania w czwartek o godz. 20.30. Relację zamieścimy na stronie lodz.skra.pl.

Rok Skry Bełchatów, najlepszej siatkarskiej drużyny w Polsce. Siódmy tytuł i "złote" rozczarowanie


Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały