PGE Skra po raz ósmy pierwsza w lidze. Teraz czeka na rywala w play-off

Po raz ósmy w historii siatkarze PGE Skry Bełchatów zapewnili sobie pierwsze miejsce w zasadniczej części rozgrywek. W siedmiu wcześniejszych sezonach zdobywali złote medale
W przedostatniej kolejce bełchatowianie zagrali na wyjeździe z Indykpolem AZS-em Olsztyn, czyli rywalem, który w rundzie rewanżowej nie zdobył nawet punktu. Sensacji nie było, choć małą niespodzianką jest strata przez gości seta. Po łatwym zwycięstwie w premierowej partii gospodarze niespodziewanie wyrównali.

- Zagrali naprawdę dobrze - opowiada Jarek Nawrocki, trener PGE Skry. - Przed drugą przerwą techniczną zapewnili sobie kilkupunktową przewagę i utrzymali ją do końca. Miguel Falasca rozmawiał z Hernanem [hiszpański rozgrywający AZS-u - przyp. red.], który mówił, że przeciwko nam zagrali bez stresu, dlatego popełnili dużo mniej błędów niż zwykle.

Pomogli im w tym goście, psując wiele serwów, zwłaszcza na początku partii. Później jednak wszystko wróciło do normy, czyli dominacji lidera. Nawrocki chwalił Aleksandara Atanasijevicia, który mimo chwilowej słabości w trzeciej partii potrafił się podnieść. - Bardzo dobrze zagrywał i był skuteczny w ataku - mówił o młodym Serbie. Mariusz Wlazły tym razem ani przez chwilę nie pojawił się na boisku. Świetnie spisywał się Bartosz Kurek (60 proc. skuteczności w ataku przy 30 zbiciach), a maksymalny wynik zaliczył środkowy Daniel Pliński - osiem punktów na osiem prób. Do tego dołożył dwa asy i dwa skuteczne bloki. Na najlepszego zawodnika został wybrany Michał Winiarski.

Szkoleniowiec PGE Skry tym razem eksperymentował na pozycji libero. Tak jak Trentino korzystał z dwóch zawodników: Paweł Zatorski wchodził do przyjęcia zagrywki, zaś Robert Milczarek do obrony. - Było nieźle, choć chwilami widać było brak zgrania - komentował trener mistrza Polski.

W kadrze bełchatowskiej drużyny zabrakło m.in. Konstantina Cupkovicia narzekającego na uraz ręki. Uraz podobno nie jest groźny.

Do końca rundy zasadniczej pozostała jedna kolejka, ale druga w tabeli Zaksa Kędzierzyn-Koźle nie zdoła już dogonić siedmiokrotnego mistrza Polski. PGE Skra zmierzy się w niej w hali Energia z Fartem Kielce. Ale niezależnie od wyniku zagwarantowała sobie pierwsze miejsce w tabeli. Dzięki temu w play-off zawsze będzie w korzystniejszej sytuacji i jeżeli dojdzie do piątego spotkania, rozegra je w roli gospodarza. Pierwszego przeciwnika pozna zapewne dopiero w sobotę. Na razie najbardziej prawdopodobna jest powtórka z 18. kolejki, czyli ponowna rywalizacja z Fartem.

Dziś drużyna z Bełchatowa wyjeżdża do Włoch, gdzie rozegra dwa sparingi z tamtejszymi zespołami. Jutro zmierzy się z Sisleyem Belluno (piąte miejsce w tabeli Serie A), a dzień później z Casą Modena (czwarta pozycja). To część przygotowań do Final Four Ligi Mistrzów, który zostanie rozegrany 17 i 18 marca w Atlas Arenie. Do Polski PGE Skra wróci w czwartek.

INDYKPOL AZS - PGE SKRA 1:3

Sety: 17:25, 25:20, 20:25, 17:25

AZS: Hernan 1, Ferens 12, Gaca 4, Krzysiek 14, Siezieniewski 8, Gunia 13, Mierzejewski (libero) oraz Mariański, Stelmach, Urbanowicz

PGE Skra: Falasca 3, Winiarski 10, Możdżonek 9, Atanasijević 16, Kurek 22, Pliński 22, Milczarek (libero), Zatorski (libero), Woicki, Bąkiewicz 1, Kooistra 1

Pozostałe wyniki i tabela PlusLigi: Delecta Bydgoszcz - Asseco Resovia 3:2 (19:25, 25:20, 25:21, 18:25, 15:10), AZS Politechnika Warszawa - Tytan AZS Częstochowa 3:2 (20:25, 29:27, 25:17, 24:26, 19:17), Jastrzębski Węgiel - Zaksa Kędzierzyn-Koźle 0:3 (23:25, 22:25, 20:25). Fart Kielce - Lotos Trefl Gdańsk 3:1 (25:19, 16:25, 25:19, 26:24)

1.PGE Skra174347:17
2.Zaksa173944:18
3.Asseco Resovia173540:22
4.Delecta173139:28
5.Jastrzębski Węgiel172937:31
6.Fart172129:38
7.Tytan AZS172024:38
8.AZS PW171931:41
9.Indykpol AZS171017:44
10.Lotos Trefl17814:45

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały