Następcą Bartosza Kurka w PGE Skrze Bełchatów ma być... Mariusz Wlazły

- Może to szalony pomysł, ale dlaczego nie spróbować? - tak trener PGE Skry Bełchatów mówi o występach Mariusza Wlazłego na pozycji przyjmującego
Bełchatowska drużyna przygotowuje się do nowego sezonu. Dotychczas rozegrała trzy mecze sparingowe, wszystkie po pięć setów. Wygrała tylko raz - z AZS-em Częstochowa, a uległa Resovii i Delekcie Bydgoszcz. Trenerzy nie mają do dyspozycji pełnej kadry, bo Dejan Vincić i Wytze Kooistra występują w swoich reprezentacjach, a Konstantin Cupković jest kontuzjowany. Na dodatek Michał Winiarski ćwiczy innym rytmem, bo dopiero niedawno dołączył do kolegów.

Wielkiego wyboru w kadrze nie ma, mimo to szkoleniowcy zdecydowali się na eksperyment. Wlazły w każdym spotkaniu grał jako przyjmujący. - Z niezłym skutkiem - ocenia Jacek Nawrocki. Kapitan PGE Skry po raz pierwszy wystąpił na tej pozycji w lutym 2011 roku w spotkaniu z AZS-em Politechniką Warszawską. Wówczas była to decyzja wymuszona kontuzjami i chorobami innych skrzydłowych - Michała Winiarskiego, Bartosza Kurka i Michała Bąkiewicza. Wlazły spisał się kapitalnie - miał 55-procentową skuteczność w odbiorze serwów i 67-procentową w ataku. Do tego dołożył cztery asy.

Dlaczego jeden z najlepszych atakujących na świecie zmienia pozycję? Powodów jest kilka... Pierwszy jest taki, że po odejściu Bartosza Kurka PGE Skrze potrzeba zawodnika potrafiącego atakować z tzw. wysokiej piłki, czyli po złym przyjęciu czy obronie. Co prawda jest w kadrze Yosleyder Cala, lecz musi upłynąć trochę czasu, zanim zgra się z kolegami. Jego mankamentem jest też słabsza obrona. Cupković zaś ma wielkie problemy w przyjęciu.

Druga sprawa to dalsza kariera Wlazłego. Jego wielkie atuty to skoczność, dynamika i szybkość. Na tym - oczywiście także na technice - opiera swoją grę. W porównaniu z innymi czołowymi atakującymi brakuje mu trochę wzrostu (ma 194 cm). Dla porównania Maksim Michajłow ma 205 cm, Leandro Visotto - 211 cm, Clayton Stanley - 205 cm, Ivan Miljković - 206 cm, Michał Łasko - 202 cm, a Wallace 198 cm. Bełchatowianin nadrabia to skocznością, ale w siatkówce jest powiedzenie, że kto wysoko skacze, ten krótko skacze. Na przyjęciu przedłuży sobie czas gry na wysokim poziomie, bo tutaj wymagania fizyczne są mniejsze.

Z pewnością jednak do zmiany pozycji przez Wlazłego nie dojdzie od razu. W bełchatowskiej drużynie jest już zawodnik zdolny zastąpić kapitana w roli atakującego. To Aleksandar Atanasijević, uważany za ogromny talent. - On wkrótce będzie najlepszym atakującym świata - uważa kapitan zespołu. Jednak 21-letniemu Serbowi brakuje jeszcze doświadczenia, co objawia się dużą liczbą błędów. Nawet w ostatnich meczach statystyki miał dobre, lecz jego ocenę obniża wiele pomyłek. W najważniejszych spotkaniach PGE Skra zagra zapewne w tradycyjnym ustawieniu, z Wlazłym jako atakującym. Ale jeśli Cala czy Cupković nie poradzą sobie, trener Nawrocki zawsze będzie miał alternatywę.

Dlatego od początku przygotowań Wlazły bierze udział w treningach przyjmujących. Jak sobie radzi? - Różnie, raz nieźle, innym razem słabo - mówi sam zainteresowany. Bardziej optymistycznie oceniają go koledzy. - Spisuje się lepiej niż Bartek Kurek po przyjściu do Skry z Kędzierzyna - mówią bełchatowscy siatkarze.

- To, co pokazał podczas ostatniego turnieju, wskazuje, że powinien spokojnie sobie poradzić. Zwłaszcza na tej pozycji, na której jest się mniej obciążonym w odbiorze zagrywki - uważa Michał Winiarski, najlepszy polski przyjmujący. Zaś Michał Bąkiewicz twierdzi, że Wlazły ma szanse grać jak Dante Amaral. - Oby tylko nie dorównał mu charakterologicznie - śmieje się trener, nawiązując do kapryśnego usposobienia słynnego Brazylijczyka. Nawrocki roszadę z Wlazłym nazywa szalonym pomysłem, ale na razie nie zamierza się z niej wycofywać.

Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały