Jastrzębski Węgiel - PGE Skra. O dwóch takich, którzy wykorzystują szansę

Największymi wygranymi tego sezonu w PGE Skrze są Aleksandar Atanasijević i Wytze Kooistra. Obaj potrzebowali roku, by wywalczyć miejsce w podstawowej szóstce bełchatowskiego zespołu.
W czwartkowym meczu Ligi Mistrzów z Tomisem Konstanca obaj siatkarze zaimponowali skutecznością. Choć rywal nie był najsilniejszy, to dorobek Serba i Holendra jest imponujący. Kooistra miał 100-procentową skuteczność - atakował osiem razy i zdobył osiem punktów. Do tego dorzucił jeden blok. Można zaryzykować twierdzenie, że środkowego z takim potencjałem w ataku PGE Skra jeszcze nie miała. - Po to go sprowadzaliśmy - podkreślał Konrad Piechocki, prezes klubu.

Kooistra trafił do Bełchatowa rok temu, ale poprzedni sezon musiał spisać na straty. Przegrał rywalizację z Danielem Plińskim, Marcinem Możdżonkiem oraz Karolem Kłosem i większość spotkań oglądał z trybun. Trenerzy podkreślali, że Holender ma duże problemy techniczne w bloku. Dodawali jednak, że zawodnik zdaje sobie z nich sprawę i ciężko pracuje nad ich wyeliminowaniem. Chwalili też jego profesjonalizm, bo przecież tak znanemu siatkarzowi trudno było pogodzić się z tym, że rzadko wychodził na boisko.

Na początku obecnego sezonu sytuacja Kooistry poprawiła się, bo odszedł z drużyny Marcin Możdżonek. W pierwszych meczach drugim środkowym - obok będącego poza konkurencją Plińskiego - był Kłos. Wszystko zmieniło się podczas klubowych mistrzostw świata w Katarze. W spotkaniu o trzecie miejsce z Zenitem Kazań zdobył 12 punktów, z czego aż cztery zagrywką. W przegranym meczu z Zaksą też zagrał bardzo dobrze. Miał 75-procentową skuteczność w ataku, dwa asy i trzy bloki.

Kolejny świetny mecz rozegrał też Atanasijević. Serb występuje na bardzo odpowiedzialnej pozycji atakującego. Mimo dopiero 21 lat imponuje dojrzałością na boisku. Niczym rutyniarz obija ręce rywali, a gdy trzeba, popisuje się technicznymi kiwkami. Aż do końcówki trzeciego seta dorównywał Kooistrze w skuteczności, a przecież atakował z nieporównanie trudniejszych piłek, w podwójnym czy potrójnym bloku. Raz został zatrzymany przez rywali, ale było w sytuacji, w której niewiele mógł zdziałać. Cztery raz jego zbicia zostały podbite, co i tak dało mu 72-procentową skuteczność.

W niedzielę obaj staną przed znacznie trudniejszym zadaniem, jakim będzie pojedynek w PlusLidze z Jastrzębskim Węglem. Atanasijević zaprezentuje się na tle Michała Łaski, brązowego medalisty olimpijskiego w Londynie, a Kooistra będzie rywalizował z Patrykiem Czarnowskim i Amerykaninem Russelem Holmesem.

W porównaniu z poprzednim sezonem drużyna ze Śląska poważnie się wzmocniła. Sprowadziła przyjmującego z Włoch Matea Martina, rozgrywającego z Niemiec - Simona Tischera, wspomnianego wyżej Czarnowskiego z Zaksy i libero Damiana Wojtaszka z AZS Politechniki Warszawa. Ten ostatni jest jednak kontuzjowany i zastępuje go 16-letni Jakub Popiwczak. W PlusLidze jastrzębianie dwa razy wygrali (z Effectorem Kielce i Lotosem Treflem Gdańsk) i tyle samo razy przegrali (z AZS Politechniką i Resovią).

PGE Skra w piątek wieczorem wróciła z Rumunii. W porównaniu do spotkania z Tomisem trener Nawrocki będzie mógł już skorzystać z Mariusza Wlazłego, którego oszczędzał w Lidze Mistrzów z powodu drobnego urazu. Zastępujący go Yosleyder Cala wypadł przeciętnie, zwłaszcza w ataku (tylko 31 proc. skuteczności). Na razie Kubańczykowi daleko do Bartosza Kurka, którego miał zastąpić.

Początek meczu w Jastrzębiu w niedzielę o godz. 17 (transmisja w Polsacie Sport).

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały