Sport.pl

Coraz lepsza postawa PGE Skry Bełchatów w PlusLidze

W trzech ostatnich spotkaniach ligowych siatkarze PGE Skry zdobyli komplet punktów, tracąc tylko jednego seta. Szacunek i podziw musi wzbudzić styl, w jakim w środę pokonali Lotos Trefl Gdańsk, a w sobotę Transfer Bydgoszcz.
Siłę drużyny najlepiej widać w meczach wyjazdowych. Znakomicie pokazuje to postawa bełchatowian na początku rozgrywek. Podopieczni Miguela Falaski męczyli się w Kielcach, a później w słabym stylu przegrali w Radomiu i Kędzierzynie-Koźlu. Dlatego przed kolejną wyjazdową sesją do Gdańska i Bydgoszczy były powody do obaw.

Choć zdobycie kompletu punktów nie jest zaskoczeniem, to styl, w jakim PGE Skra pokonała rywali, jest niespodzianką. Siatkarze z Bełchatowa tylko w dwóch z sześciu setów pozwolili przeciwnikom zdobyć 20 lub więcej punktów. Nic więc dziwnego, że rywale mówili o "bełchatowskim walcu".

Transfer Bydgoszcz po stracie kilku podstawowych zawodników, w tym Stephane'a Antigi i Andrzeja Wrony, fatalnie zaczął sezon. Ale już w jego trakcie pozyskał Pawła Woickiego i reprezentanta USA Carsona Clarka, dzięki czemu odniósł pierwsze zwycięstwo i zabrał punkt Zaksie. Coraz lepiej radził sobie Yasser Portuondo, który trafił do Transferu wcześniej. W sobotę kandydaci na gwiazdy PlusLigi zostali brutalnie sprowadzeni na ziemię. Kubańczyk zakończył mecz z zerowym dorobkiem, a Amerykanin przekonał się, że piłka po bloku może szybciej znaleźć się na ziemi od zawodnika.

Goście dominowali od pierwszej do ostatniej akcji. Kolejny raz doskonale spisał się Facundo Conte, który przyjmował zagrywkę razem z Pawłem Zatorskim i Samuelem Tuią. Argentyńczyk robił to z 67-procentową skutecznością, choć rywale starali się w niego celować. W ataku z 17 prób zdobył osiem punktów. A przecież po półrocznej przerwie spowodowanej kontuzją barku i operacją dopiero drugi raz zagrał jako skrzydłowy.

PGE Skra zaczynała rozgrywki z parą przyjmujących Wojciech Włodarczyk - Antiga. W Bydgoszczy żaden z nich ani przez chwilę nie pojawił się na boisku. O Conte było wcześniej, zaś Tuia potwierdził, że nie jest tylko uzupełnieniem składu; trener może bez problemów na niego stawiać.

Główną siłą drużyny jest jednak zagrywka. To już nie tylko zagrożenie ze strony Mariusza Wlazłego czy Nicolasa Uriarte. Z tak serwującą PGE Skrą trudno podjąć walkę, bowiem każdy zawodnik jest w stanie sprawiać przeciwnikom potężne kłopoty. W Bydgoszczy bełchatowianie mieli tylko cztery asy, ale wielokrotnie rywale nie byli w stanie wyprowadzić ataków i tylko przebijali piłkę na drugą stronę. Wtedy Uriarte mógł pokazywać cały swój kunszt. A potrafi naprawdę wiele. Tylu ataków z tzw. pajpa, czyli środka drugiej linii, co w dotychczasowych spotkaniach PGE Skra nie miała chyba w całym poprzednim sezonie.

Argentyński rozgrywający, wybrany na MVP spotkania, świetnie współpracuje ze środkowymi, a zwłaszcza ze znajdującym się w życiowej formie Karolem Kłosem. Młody zawodnik w dwóch ostatnich spotkaniach miał po sześć bloków, a w sumie był drugim punktującym drużyny. Kilkumeczowy pobyt w kwadracie dla rezerwowych nie zaszkodził też Danielowi Plińskiemu. To wszystko pokazuje, że PGE Skra wciąż ma duże rezerwy i powinna włączyć się do walki nie tylko o medale, lecz także o najwyższą stawkę. Czas pracuje na jej korzyść.

W czwartek bełchatowianie zagrają w hali Energia z Amriswill Volley w Pucharze CEV, zaś w sobotę podejmą BBTS Bielsko-Biała.

Transfer - PGE Skra 0:3

Sety: 17:25, 15:25, 20:25

Transfer: Woicki 1, Wika 7, Nowakowski, Clark 11, Portuondo, Jurkiewicz 3, Bonisławski (libero) oraz Waliński 7, Janeczek 1, Salas, Wieczorek

PGE Skra: Uriarte 1, Tuia 10, Kłos 13, Wlazły 14, Conte 9, Pliński 7, Zatorski (libero)

Pozostałe wyniki i tabela: BBTS Bielsko-Biała - Indykpol AZS Olsztyn 0:3, Asseco Resovia - Lotos Trefl Gdańsk 3:0, Zaksa Kędzierzyn-Koźle - Effector Kielce 3:1, Jastrzębski Węgiel - AZS Politechnika Warszawska 3:2; mecz Cerrad Czarni - AZS Częstochowa zostanie rozegrany dzisiaj.

1. Resovia92224:8
2. PGE Skra92023:12
3. Zaksa91821:13
4. Indykpol AZS81618:12
5. Jastrzębski Węgiel91620:15
6. Cerrad Czarni81415:13
7. Lotos Trefl91012:19
8. Effector8912:16
9. AZS Cz.7810:15
10. AZS PW8710:18
11. BBTS868:19
12. Transfer849:22
Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 51 56:17 18 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 49 53:17 16 3
3 PGE Skra Bełchatów 46 50:19 15 4
4 Jastrzębski Węgiel 41 45:25 15 4
5 Trefl Gdańsk 28 38:36 9 10
6 GKS Katowice 28 42:43 9 10
7 MKS Ślepsk Suwałki 25 34:45 9 11
8 Cerrad Czarni Radom 25 35:41 8 11
9 Aluron Virtu CMC Zawiercie 21 27:42 7 12
10 Cuprum Lubin 21 30:48 7 14
11 Indykpol AZS Olsztyn 20 33:45 7 12
12 Asseco Resovia 20 29:45 6 13
13 MKS Będzin 19 29:45 7 12
14 BKS Visła Bydgoszcz 11 22:55 2 17

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały
Komentarze (1)
Coraz lepsza postawa PGE Skry Bełchatów w PlusLidze
Zaloguj się
  • z.kabuki

    Oceniono 15 razy -9

    Lotos faluje formą, a Transfer jest rozkupiony po poprzednim sezonie i na nowo musi budować drużynę. No faktycznie wyczyn...Nie ma się czym podniecać!! Jeden plus taki, że Conte wraca do zdrowia. I pisze to kibic Skry jakby co.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX