Sport.pl

Generali Unterhaching - PGE Skra Bełchatów. W drodze po pierwszy europejski puchar [ZAPOWIEDŹ]

- Chcemy go zdobyć - mówią siatkarze PGE Skry o Pucharze CEV. Żeby przejść do historii, bełchatowianie muszą najpierw poradzić sobie z wiceliderem, a następnie wyeliminować lidera niemieckiej ekstraklasy.
Choć siatkówka w Niemczech jest coraz popularniejsza (ubiegłoroczny finał pucharu kraju obejrzało 11 tys. ludzi), to obecnie nie ma tam drużyny o klasie porównywalnej do VfB Friedrichshafen w 2007 roku, kiedy wygrała Ligę Mistrzów, czy nawet sprzed kilku lat, kiedy biła PGE Skrę w najbardziej prestiżowych rozgrywkach klubowych. Friedrichshafen jest liderem Bundesligi, ale w Lidze Mistrzów nie zdołało wyjść z grupy. Trzecie miejsce dało mu przepustkę do ćwierćfinału Pucharu CEV, gdzie czeka na zwycięzcę rywalizacji bełchatowian z Generali Unterhaching.

PGE Skra jest faworytem, nawet bez swojego pierwszego rozgrywającego Nicolasa Uriarte. Klub z Bawarii w ubiegłym tygodniu był pierwszy w tabeli, ale w niedzielę przegrał w swojej hali z Berlin Recykling Volley i spadł na drugie miejsce.

W Niemczech komplementują rywala. - To jeden z najlepszych zespołów w Europie, reprezentujący poziom czołówki Ligi Mistrzów - uważa Michai Paduretu, trener Generali. Przypomina, że dwa lata temu w spotkaniu z Zenitem Kazań w finale Ligi Mistrzów PGE Skra miała piłkę meczową. - Po sezonie 2012/2013, najsłabszym od lat, drużyna się odradza. Ma bardzo zrównoważony skład, który jest połączeniem młodych talentów i zawodników doświadczonych będących w Bełchatowie od lat - podkreśla.

Niemiecka drużyna to także połączenie doświadczenia i młodości. To pierwsze gwarantują Sebastian Schwarz, który był w składzie Friedrichshafen, gdy triumfowało w Lidze Mistrzów, reprezentanci: Niemiec - libero Ferdinand Tille i środkowy Marcus Böhme, Francji - atakujący Martien Moreau czy Finlandii - środkowy Konstantin Shumow. Młodość to wysoki atakujący (205 cm) Simon Hirsch, zdobywający średnio 13 pkt w meczu, i przyjmujący Jan-Philipp Marks. Obaj mają po 22 lata. Ten pierwszy ma już za sobą występy w reprezentacji kraju. Przegrany 0:3 mecz z Berlin RV (z wypożyczonym z Bełchatowa Srecko Lisinacem) Generali zaczęło w składzie: Zhukouski, Schwarz, Böhme, Hirsch, Marks, Schumow, Tille (libero). W pierwszym secie Hirscha zmienił doświadczony Moreau. Po drodze do trzeciej rundy Pucharu CEV zespół z Unterhaching wyeliminował Precurę Antwerp (3:2 i 3:0) oraz CAI Teruel (3:0, 1:3 i 15:11 w złotym secie).

Bełchatowianie wczoraj polecieli do Niemiec. W składzie nie ma Nicolasa Uriarte, lecz Aleksa Brdjović udowodnił, że jest w stanie go zastąpić. Będzie mu łatwiej, bowiem w świetnej formie znajduje się Mariusz Wlazły. Kapitan PGE Skry z Czarnymi Radom rozegrał najlepszy mecz w tym sezonie. W drużynie nikt jednak nie lekceważy przeciwnika. - Myślę, że będzie to jedno z trudniejszych spotkań w tym sezonie - uważa Karol Kłos. - To będzie inne spotkanie niż te w lidze, tutaj nie ma komfortu, że jak się przegra, to się nic nie stanie. Trzeba to wygrać, wrócić do nas i poprawić. Na pewno będzie więcej stresu.

Żeby awansować do ćwierćfinału, gdzie czeka Friedrichshafen, trzeba w dwumeczu zdobyć więcej punktów. Przypomnijmy, że za wygraną 3:0 i 3:1 są trzy punkty, zaś 3:2 - jeden. Gdy bilans jest równy, zwycięzcę wyłania złoty set.

Spotkanie w Niemczech rozpocznie się o godz. 20, a bezpośrednią transmisję przeprowadzi internetowa stacja Laola1.tv. Bełchatowscy siatkarze wrócą do Polski w piątek, ale prosto z Warszawy polecą do Rzeszowa, gdzie w sobotę rozegrają mecz PlusLigi z Asseco Resovią. Rewanż z Generali zostanie rozegrany w przyszły czwartek o godz. 18 w hali Energia.

Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 51 56:17 18 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 49 53:17 16 3
3 PGE Skra Bełchatów 46 50:19 15 4
4 Jastrzębski Węgiel 41 45:25 15 4
5 Trefl Gdańsk 28 38:36 9 10
6 GKS Katowice 28 42:43 9 10
7 MKS Ślepsk Suwałki 25 34:45 9 11
8 Cerrad Czarni Radom 25 35:41 8 11
9 Aluron Virtu CMC Zawiercie 21 27:42 7 12
10 Cuprum Lubin 21 30:48 7 14
11 Indykpol AZS Olsztyn 20 33:45 7 12
12 Asseco Resovia 20 29:45 6 13
13 MKS Będzin 19 29:45 7 12
14 BKS Visła Bydgoszcz 11 22:55 2 17

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały