Sport.pl

Lekcja PGE Skry Bełchatów w Bielsku-Białej

BBTS Bielsko-Biała to najsłabsza drużyna PlusLigi, jednak potrafiła u siebie odebrać punkt Jastrzębskiemu Węglowi. W spotkaniu z PGE Skrą nie miała jednak nic do powiedzenia.
Bełchatowianie pokazali w Bielsku-Białej charakter i przede wszystkim profesjonalizm. Choć z pewnością odczuwali trudy rozegranego w środę pięciosetowego spotkania z VfB Friedrichshafen i męczącego powrotu do Polski, to bardzo pewnie i szybko pokonali beniaminka.

Trener Miguel Falasca chwalił swoich siatkarzy za koncentrację i dobrą grę. Tym razem liderem w ataku był Facundo Conte, który w Niemczech nie miał najlepszego dnia. Grał tam krótko, dlatego teraz jego rodak Nicolas Uriarte większość piłek kierował do niego. Pozostali skrzydłowi - Mariusz Wlazły i Samuel Tuia - atakowali rzadziej, bo odpowiednio 14 i dziewięć razy. Kapitan drużyny, który jako jedyny w tym sezonie nie ma zmiennika, zdobył po zbiciach 11 punktów, dodając jeden udany blok. To daje 79 proc. skuteczności, co jest wynikiem znakomitym. Marzą o takim środkowi.

Po Wlazłym widać jednak, że jest zmęczony sezonem. Najlepiej oddają to problemy z serwami - ani we Friedrichshafen, ani w Bielsku-Białej nie zdobył zagrywką punktu. A przecież pod tym względem jest najlepszy w rankingu PlusLigi. Przed następnym spotkaniem są jednak cztery dni przerwy, dlatego najlepszy polski atakujący powinien trochę odetchnąć. Na dłuży odpoczynek nie ma szans, bo PGE Skra będzie w lutym grać co trzy dni.

Optymistyczne jest to, że w spotkaniu z BBTS-em bardzo dobrze wypadł Karol Kłos, zmagający się przez ostatni tydzień z urazem kręgosłupa. Grać musiał, bo wartościowego zmiennika chwilowo nie ma, ponieważ uraz palca leczył Daniel Pliński. Młody środkowy skończył spotkanie z 70-procentową skutecznością w ataku i dwoma blokami. Choć nie miał żadnego asa, jego serwy sprawiły rywalom wielkie kłopoty. Więcej od niego zagrywał tylko Uriarte, wybrany na najlepszego zawodnika meczu. Argentyńczyk znów pokazał, że jest jeśli nie najlepszym, to jednym z najlepszych rozgrywających PlusLigi.

W tym tygodniu PGE Skrę czekają dwa trudne spotkania - w czwartek u siebie rewanż w Pucharze CEV z Friedrichshafen, zaś w niedzielę w stolicy z nieobliczalnym AZS Politechniką Warszawską.

Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 51 56:17 18 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 49 53:17 16 3
3 PGE Skra Bełchatów 46 50:19 15 4
4 Jastrzębski Węgiel 41 45:25 15 4
5 Trefl Gdańsk 28 38:36 9 10
6 GKS Katowice 28 42:43 9 10
7 MKS Ślepsk Suwałki 25 34:45 9 11
8 Cerrad Czarni Radom 25 35:41 8 11
9 Aluron Virtu CMC Zawiercie 21 27:42 7 12
10 Cuprum Lubin 21 30:48 7 14
11 Indykpol AZS Olsztyn 20 33:45 7 12
12 Asseco Resovia 20 29:45 6 13
13 MKS Będzin 19 29:45 7 12
14 BKS Visła Bydgoszcz 11 22:55 2 17

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały