Sezon urlopowy w PGE Skrze Bełchatów. Mistrzowie odpoczywają

Do końca roku uczestnicy mistrzostw świata siatkarzy z PGE Skry Bełchatów dostaną od kilku do kilkunastu dni odpoczynku.
Mistrzowie Polski rozpoczynają rozgrywki PlusLigi w sobotę w Sosnowcu. Tam swoje mecze rozgrywa beniaminek MKS Banimex Będzin, pierwszy rywal. Wiadomo jednak, że PGE Skra zagra jednak w tym pojedynku w mocno osłabionym składzie. Zabraknie przede wszystkim trzech medalistów mistrzostw świata: Michała Winiarskiego, Karola Kłosa i Ferdinanda Tille.

Winiarski po rocznej nieobecności wraca do bełchatowskiego klubu, jednak na pierwszy mecz w nowym sezonie będzie musiał poczekać. Po mistrzostwach dostał bowiem dwa tygodnie urlopu i treningi wznowi dopiero w przyszłym tygodniu. Jego przypadek jest jednak szczególny, ponieważ w trakcie mistrzostw doznał urazu kręgosłupa. Dzięki pomocy lekarzy z łódzkiego szpitala MSW wyleczył się błyskawicznie, jednak musiało się to odbić na jego zdrowiu. - Nie rozmawiam z mediami, bo mam wakacje - śmiał się podczas sparingu z Arkasem Izmir.

Przeciwko tureckiemu zespołowi zagrał Kłos, lecz tylko przez dwa sety. - Jestem bardzo zmęczony, a na dodatek chory. Dlatego trenerzy dali mi sześć dni wolnego - mówił "Wyborczej". Jeden z dwóch najlepszych środkowych mistrzostw świata wróci do zajęć w poniedziałek i będzie do dyspozycji podczas środkowego meczu o Superpuchar Polski z Zaksą Kędzierzyn-Koźle. Akurat na jego pozycji trener Miguel Falasca ma spory wybór, bo zostali mu Andrzej Wrona i Srecko Lisinac, a ich zmiennikiem będzie młody Piotr Badura.

Gorzej jest z przyjmującymi, ponieważ na ból pleców narzeka inny nowy zawodnik PGE Skry Nicolas Marechal. Francuz z polskim paszportem też brał udział w mistrzostwach, ale był pierwszym rezerwowym w swoim zespole. Według trenerów jego występ w inauguracyjnym meczu PlusLigi nie jest jednak zagrożony. Dłużej na debiut w nowym zespole musi poczekać Ferdinand Tille. Niemiecki libero, pozyskany z Generali Unterhaching, w czasie mistrzostw doznał kontuzji mięśnia czworogłowego. Uraz okazał się tak poważny, że brązowy medalista musi pauzować jeszcze przynajmniej miesiąc. Szansę dostanie więc Kacper Piechocki, najlepszy libero niedawnych mistrzostw Europy juniorów, w których Polska zajęła drugie miejsce.

Na razie problemów fizycznych nie mają Lisinac, Facundo Conte i Nicolas Uriarte. Ta trójka wcześniej skończyła mistrzostwa, bo Serbia i Argentyna odpadły po drugiej fazie. Szkoleniowcy nie wykluczają jednak, że wszyscy dostaną wolne.

Na pewno urlop należy się Mariuszowi Wlazłemu, który z bełchatowskich kadrowiczów grał w mistrzostwach najwięcej. - Do końca roku na pewno odpocznie, podobnie jak pozostali nasi kadrowicze - zapewnia Fabio Storti, drugi trener PGE Skry.

Do końca przyszłego tygodnia bełchatowianie będą trenować w starej hali, bowiem w Energii modernizowane jest oświetlenie.

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały