Sport.pl

PGE Skra gra Transferem. Rywal, który nigdy nie wygrał w Bełchatowie

Sobotni przeciwnik PGE Skry Bełchatów to drużyna stworzona z zawodników w większości niechcianych w innych klubach. Mimo to jest jedną z rewelacji sezonu.
SIATKÓWKA. Transfer Bydgoszcz to wyjątkowa drużyna w PlusLidze. Przede wszystkim dlatego, że jej największą gwiazda jest trener Vital Heynen. Belg w każdym meczu odgrywa show, dyskutując z sędziami, kontestując większość niekorzystnych decyzji.

Nie można mu jednak odmówić fachowości, co pokazują wyniki. Z reprezentacją Niemiec, którą równolegle prowadzi, sięgnął po brąz mistrzostw świata, a Transfer jest w czołówce tabeli. A to przecież drużyna stworzona z siatkarzy albo mało znanych, albo takich, na których już postawiono kreskę, jak Konstantin Cupković, Paweł Woicki czy Jakub Jarosz. Wszyscy grali w PGE Skrze, podobnie jak libero Dawid Murek.

Najgłośniej jest o Jaroszu, który staje się głównym kandydatem na zastępcę Mariusza Wlazłego w reprezentacji Polski. Potwierdzają to statystyki PlusLigi: Jarosz jest trzeci wśród najlepiej punktujących, pierwszy w liczbie punktów zdobytych atakiem; ma też na koncie 20 asów. Heynen nauczył przyjmować Cupkovicia, co nie udało się wcześniej ani w jego ojczyźnie, ani w PGE Skrze, ani we Włoszech. Serb nie jest wirtuozem, o czym świadczy aż 28 błędów, ale piłka już nie odbija się od jego rąk bez żadnej kontroli.

To pokazuje, że mistrzów Polski czeka trudne zadanie. Z dziesięciu ostatnich spotkań ligowych Transfer wygrał aż osiem, a pokonały go tylko na wyjeździe Zaksa Kędzierzyn-Koźle i Lotos Trefl Gdańsk (po 3:2). Z tym ostatnim przegrał w środę ćwierćfinał Pucharu Polski i to gdańszczanie będą pierwszym rywalem PGE Skry w turnieju finałowym. W tabeli zespół z Bydgoszczy zajmuje czwarte miejsce, tracąc do bełchatowskiego lidera sześć punktów.

W Bełchatowie nie ukrywają, że ciężka praca w grudniu i na początku stycznia była podporządkowana zaczynającej się 11 lutego fazie pucharowej Ligi Mistrzów i play-off PlusLigi. Wszystkiego się jednak nie da zaplanować choćby przez kontuzje. Kłopoty ze zdrowiem mieli ostatnio Michał Winiarski i Mariusz Wlazły. Ten pierwszy ma problem z łydką, drugi był chory. W spotkaniu z Jihostrojem Czeskie Budziejowice wolne dostali też Nicolas Uriarte, Facundo Conte i Karol Kłos. Zmiennicy spisali się bardzo dobrze, ale Transfer jest dużo silniejszy od Czechów, dlatego trzeba sięgnąć po największe armaty.

Drużyna z Bydgoszczy nigdy nie wygrała w Bełchatowie, a w historii swoich występów w PlusLidze tylko raz pokonała PGE Skrę (w swojej hali w sezonie 2012/2013).

Początek meczu w sobotę o godz. 18 w hali Energia.

Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały