PGE Skra Bełchatów ma trzeciego nowego siatkarza. Szuka jeszcze dwóch

Mateusz Marcyniak jest trzecim zawodnikiem, który podpisał kontrakt z PGE Skrą Bełchatów. W kadrze są jeszcze dwa wolne miejsca.
W najgorętszym okresie transferowym w PlusLidze w Bełchatowie jest wyjątkowo spokojnie. Choć drużyna zakończyła poprzedni sezon na trzecim miejscu, co jest wynikiem poniżej oczekiwań, to do rewolucji nie doszło. Wszyscy podstawowi siatkarze mają bowiem ważne kontrakty, a zmiany na lepsze są praktycznie niemożliwe przy możliwościach finansowych klubu. Poza tym naprawdę trudno byłoby znaleźć zawodników lepszych od tych, którzy są w drużynie.

Jak już informowaliśmy, z PGE Skrą pożegnali się libero Ferdinand Tille oraz zmiennicy: Wojciech Włodarczyk, Maciej Muzaj i Aleksa Brdjović. Muzaj miał trafić do Cuprum Lubin, jednak tamtejsi działacze postawili na Mateusza Malinowskiego z Jastrzębskiego Węgla. Według ostatnich doniesień młody atakujący ma zmienić tego ostatniego w śląskim klubie. Serb został wypożyczony na rok do Gazpromu Jugra Surgut, a w Bełchatowie zastąpi go 20-letni Marcin Janusz, który wraca z wypożyczenia do Effectora Kielce.

Drugim libero został Robert Milczarek. Czterokrotny mistrz Polski wraca do klubu po trzech latach. Ostatni sezon rozegrał w Banimeksie Będzin.

W nowym sezonie trenerzy podczas meczów mogą korzystać z 14 zawodników, w tym z dwóch libero. Do czwartku w PGE Skrze były trzy wolne miejsca. Zostały dwa, ponieważ kontrakt podpisał Marciniak. 23-letni środkowy przychodzi z AZS Częstochowa, który z niego zrezygnował. Statystyki nowego bełchatowianina nie są imponujące: 2,8 pkt na mecz, 7 asów i 13 bloków. Dla porównania Srecko Lisinac średnio w spotkaniu zdobywał 7,1 pkt, miał 24 asy i 51 bloków. A przecież kontrakty przedłużyli reprezentanci Polski: Andrzej Wrona i Karol Kłos.

Tak więc w kadrze PGE Skry sa jeszcze dwa wolne miejsca: dla atakującego i przyjmującego.

Wciąż nie wiadomo, kto zajmie miejsce Włodarczyka, który przeniósł się do Lubina i zostanie czwartym przyjmującym. Zawodnikiem PGE Skry jest Rozalin Penczew, jednak młody Bułgar prawdopodobnie zostanie w kieleckim zespole, ponieważ w PGE Skrze ma małe szanse na grę. Ofertę powrotu do Bełchatowa dostał Michał Ruciak, jednak na przeszkodzie stanęły rozbieżności finansowe.

Pozostaje jeszcze wakat na pozycji atakującego, a dokładnie dla ewentualnego zmiennika dla Mariusza Wlazłego. Szefowie PGE Skry dementują informacje o pozyskaniu Saszy Starovicia, choć nie wykluczają sprowadzenia innego Serba. Czasu mają dużo, sezon zaczyna się dopiero pod koniec października.

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały