PGE Skra Bełchatów w Belgii gra o awans w Lidze Mistrzów

PGE Skra Bełchatów może zapewnić sobie awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. W Roeselare wygrała jednak tylko raz
Knack Roeselare to jeden z najczęstszych przeciwników PGE Skry w Lidze Mistrzów. We wtorek obie drużyny zmierzą się już po raz ósmy. Bilans jest korzystniejszy dla bełchatowskiego zespołu, który wygrywał czterokrotnie, ale tylko raz - w sezonie 2009/2010 - na wyjeździe. Dwa pozostałe spotkania w Belgii przegrał. Gdyby dziś nie zdobył punktów, jego sytuacja w grupie mocno by się skomplikowała. Z siedmiu grup automatyczny awans zapewniają sobie tylko zwycięzcy. Jedna z drużyn, które zajmą drugie miejsca, nie wystąpi w fazie play-off. Zakładając, że po porażce w Atlas Arenie z Cucine Lube Civitanovą, trudno będzie walczyć o pozycję lidera, nie wolno tracić więcej punktów.

Dwa tygodnie temu bełchatowianie pewnie wygrali z Knack 3:0, ale - tak jak w większości spotkań w tym sezonie - nie zachwycili. To było ostatnie spotkanie, w którym normalnie zagrał Mariusz Wlazły. Później kapitan PGE Skry zachorował i opuścił dwa spotkania ligowe, zaś w trzecim - z Zaksą Kędzierzyn-Koźle - grał bardzo krótko. Dobra wiadomość jest jednak taka, że Wlazły poleciał do Belgii i w poniedziałek wziął udział w dwóch treningach.

W klubie podkreślają, że mecz w Roeselare jest najważniejszy w tej części rozgrywek. Dlatego trenerzy starali się oszczędzać zawodników, zwłaszcza tych, którzy z powodu kłopotów ze zdrowiem nie są najlepiej przygotowani. W sobotnim pojedynku z AZS Politechniką Warszawską odpoczywał Michał Winiarski, a szansę dostał Nicolas Marechal. Najważniejsze jednak, że obaj sa już zdrowi. Ani chwili oddechu nie mieli za to Nicolas Uriarte, Facundo Conte i Karol Kłos, ponieważ nie miał kto ich zastąpić. Najgorsze już chyba za PGE Skrą, bo w Belgii brakuje tylko Srecko Lisinaca, który leczy kontuzjowany kręgosłup u specjalisty w Berlinie.

Oczywiście powrót do zdrowia czołowych siatkarzy nie jest równoznaczny z powrotem do wysokiej formy. Na szczęście zmiennicy poradzili sobie znakomicie i pokazali, że na większości pozycji Miguel Falasca ma alternatywę dla gwiazd. Problemy mają też gospodarze, którzy tak jak PGE Skra zajmują drugie miejsce w swojej lidze. W sobotę rozbili w swojej hali Prefaxis Menen 3:0, ale trener Emille Rousseaux musiał ratować się wystawieniem na przyjęciu... środkowego Joppe Paulidesa, bowiem kontuzjowani są reprezentant Belgii Gertjan Claes, urodzony w Łodzi Piotr Olczyk i Ruben van Hirtum. Ten ostatni doznał urazu przed spotkaniem w Atlas Arenie. Mierzący 205 cm Paulides poradził sobie znakomicie, notując 73-procentowe przyjęcie zagrywki, A ataku miał 50 proc. skuteczności, ale popełnił trzy błędy.

W tabeli grupy E prowadzi z kompletem punktów Cucine Lube, druga jest PGE Skra (6 pkt), trzeci Knack (3), a czwarta Dukla Liberec (0). Piąta kolejka zostanie rozegrana 20 stycznia, a bełchatowian czeka wyjazd do Włoch.

Knack Roeselare - PGE Skra, godz. 20.30 (transmisja w Polsacie Sport)

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały