Sport.pl

Środkowi PGE Skry powalczą o igrzyska olimpijskie. "Nieważne jak, byle do Rio"

W poniedziałek siatkarska reprezentacja Polski rozpoczęła przygotowania do turnieju kwalifkacyjnego do igrzysk olimpijskich. O awans do Rio powalczą Karol Kłos i Andrzej Wrona.
Siatkarze wybrani przez Stephane'a Antigę w poniedziałek zebrali się w Centralnym Ośrodku Sportu w Spale. Wśród kadrowiczów są dwaj środkowi PGE Skry Bełchatów. Kłos i Wrona nie skorzystają z dziesięciu wolnych dni, jakie po zwycięstwie z Cerrad Czarnymi Radom (3:1) od dostali od szkoleniowców pozostali zawodnicy z Bełchatowa. - Po bardzo intensywnym początku sezonu na pewno taka przerwa się chłopakom przyda - mówi "Wyborczej" Kłos. - Cały czas musimy być zmobilizowani, żeby wygrywać. Druga pozycja w PlusLidze na koniec roku daje optymistyczne prognozy na przyszłość. Chcemy dokończyć tę rundę jak najlepiej. Teraz zawodnicy, oczywiście z wyjątkiem kadrowiczów, będą mieli trochę wolnego, więc będzie to czas na regenerację. Potem znów ostro bierzemy się do pracy.

Kłos dodaje, że Asseco Resovia, która rok zakończyła dopiero na piątym miejscu, nawet przy nowym systemie rozgrywek (o złoto powalczą dwie najlepsze drużyny po fazie zasadniczej), wcale nie stoi na przegranej pozycji. - Na razie jeszcze nikogo bym nie skreślał. Jeśli Asseco Resovia wygra wszystkie mecze do końca sezonu, to może jeszcze wskoczyć na najwyższe pozycje - zaznacza bełchatowski środkowy. - Trzeba uważać na to, co się dzieje, ale do końca sezonu jest jeszcze dużo czasu. Czeka nas cała runda rewanżowa, a my będziemy mieli sporo wyjazdów. Trzeba trzymać rękę na pulsie. W czołówce jest bardzo ciasno, więc każda starta punktów może sporo kosztować.

Wracając już do reprezentacji, to nie znaleźli się w niej m.in. Mariusz Wlazły czy Michał Winiarski. - Chłopaki będą mieli trochę czasu na odpoczynek. Od nas jako środkowych w meczu aż tak wiele nie zależy. Niektórym ta przerwa zrobi naprawdę dobrze. Odpoczną od siatkówki i z czystą głową rozpoczną treningi od Nowego Roku - mówi Kłos.

Środkowy przed i w trakcie sezonu miał jednak problemy z kolanami. Niestety, ból znów zaczyna mu dokuczać. - To konsekwencja intensywnego sezonu - uważa siatkarz. - Między świętami będę jednak pracował, by aż tak mi to nie doskwierało. Podczas meczu nie mogę myśleć o bólu, ponieważ trzeba skupić się na grze.

Biało-czerwoni w Spale będą trenowali do 23 grudnia, po czym dostaną dwa dni wolnego. 26 grudnia ponownie spotkają się na ostatnim zgrupowaniu. - Naszym celem są igrzyska w Rio, a awans w pełni wynagrodziłyby nam ten świąteczny czas, którego nie możemy spędzić z rodziną. Na Sylwestra nigdzie się nie wybieramy, spędzimy go we własnym gronie. Nie ma co tracić czasu, bo już 5 stycznia zaczyna się turniej kwalifikacyjny - dodaje Kłos.

Rywalami Polaków w grze o igrzyska olimpijskie będą Belgia i Niemcy i Serbia. W tej ostatniej naprawdopodobniej zagra Srećko Lisinac, kończący rehabilitację po kontuzji. W drugiej grupie zmierzą się Bułgaria, Francja, Finlandia i Rosja. Półfinały i finały zostaną rozegrane 9 i 10 stycznia, a awans na igrzyska wywalczy jedynie zwycięzca. Pozostałe drużyny z podium otrzymają prawo startu w turnieju interkontynentalnym, który w maju odbędzie się w Japonii. - Jakie przystanki nas czekają w drodze do Rio? Nieważne gdzie, i ile, byle uzyskać tę kwalifikację - kończy środkowy PGE Skry.

Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 51 56:17 18 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 49 53:17 16 3
3 PGE Skra Bełchatów 46 50:19 15 4
4 Jastrzębski Węgiel 41 45:25 15 4
5 Trefl Gdańsk 28 38:36 9 10
6 GKS Katowice 28 42:43 9 10
7 MKS Ślepsk Suwałki 25 34:45 9 11
8 Cerrad Czarni Radom 25 35:41 8 11
9 Aluron Virtu CMC Zawiercie 21 27:42 7 12
10 Cuprum Lubin 21 30:48 7 14
11 Indykpol AZS Olsztyn 20 33:45 7 12
12 Asseco Resovia 20 29:45 6 13
13 MKS Będzin 19 29:45 7 12
14 BKS Visła Bydgoszcz 11 22:55 2 17

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały