Sport.pl

BBTS Bielsko-Biała - PGE Skra Bełchatów 1:3. Znów męczarnie faworyta

PGE Skra Bełchatów zdobyła trzy punkty w spotkaniu z BBTS Bielsko-Biała, ale potwierdziła, że jest daleka od wysokiej formy
Długa przerwa w rozgrywkach PlusLigi nie posłużyła bełchatowskiej drużynie. Choć zmęczony występami w reprezentacji może czuć się tylko Karol Kłos, bo Andrzej Wrona, Srecko Lisinac i Nicolas Marechal w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk grali niewiele. Ich koledzy najpierw mieli dużo wolnego, a później mogli skoncentrować się na przygotowaniach do drugiej części sezonu. Na razie jednak efekty są słabe, bo kandydat do mistrzostwa Polski w środę sensacyjnie przegrał u siebie z Indykpolem AZS Olsztyn. Nie jest to trudny rywal, co pokazał następny pojedynek, w którym olsztyńska drużyna została rozbita u siebie przez lidera - Zaksę Kędzierzyn-Koźle, w tylko w jednym secie osiągając 20 punktów.

PGE Skra przywozi w Bielska-Białej komplet punktów, ale zdobyty po mękach. A przecież rywal to jedna z najsłabszych drużyn PlusLigi. Tylko w pierwszej partii widać było, kto jest kandydatem do medali, a kto ma za cel wygrać pięć spotkań potrzebnych do utrzymania. W drugim i czwartym secie goście przewagę osiągali dopiero w końcówkach. W trzecim BBTS szybko osiągnął przewagę (17:11), wykorzystując błędy i słabą grę rywali.

Wydawało się nawet, że może dojść do kolejnej sensacji, bo w ostatniej partii bielszczanie wygrywali już 13:8. Na szczęście w decydujących fragmentach spotkania Marechal przypomniał sobie, że w poprzednim sezonie był najlepszym zagrywającym PLusLigi. Gdy jeszcze asa zaliczył wybrany później na najlepszego zawodnika Nicolas Uriarte, PGE Skra wyszła na trzypunktowe prowadzenie, które powiększyli jeszcze Lisinac, Mariusz Wlazły i Kłos.

Z taką grą nie można jednak marzyć o zwycięstwach z silniejszymi rywalami, nie mówiąc już o czekającym bełchatowską drużynę w środę pojedynku w Lidze Mistrzów z Cucine Lube Civitanovą.

BBTS Bielsko-Białą - PGE Skra Bełchatów 1:3

Sety: 19:25, 21:25, 25:22, 21:25

BBTS: Pilarz, Wika 6, Sacharewicz 9, Janeczek 15, Kapelus 15, Krulicki 12, Koziura (libero) oraz Neroj, Bogdan, Kwasowski

PGE Skra: Uriarte 5, Conte 12, Lisinac 10, Wlazły 14, Marechal 11, Kłos 10, Piechocki (libero) oraz Milczarek (libero), Janusz, Gromadowski 4, Stanković 2, Rodriguez



Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 PROJEKT Warszawa 14 15:4 5 0
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 12 12:2 4 0
3 PGE Skra Bełchatów 12 14:7 4 1
4 Aluron Virtu CMC Zawiercie 12 15:11 4 2
5 Jastrzębski Węgiel 12 12:9 4 3
6 Indykpol AZS Olsztyn 10 13:8 4 1
7 Cerrad Czarni Radom 9 12:9 3 2
8 Trefl Gdańsk 8 10:6 3 1
9 Asseco Resovia 7 10:13 2 4
10 GKS Katowice 6 11:14 1 4
11 Cuprum Lubin 5 10:16 2 4
12 MKS Ślepsk Suwałki 3 5:10 1 3
13 BKS Visła Bydgoszcz 1 3:18 0 6
14 MKS Będzin 0 3:18 0 6

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały