Sport.pl

PGE zostaje z siatkarzami Skry Bełchatów

Polska Grupa Energetyczna pozostanie sponsorem Skry Bełchatów. - To zapewnia spokój klubowi i siatkarzom - mówi Mariusz Wlazły, kapitan drużyny.
- Gdyby nie nasz sponsor, trudno byłoby o takie sukcesy jak wicemistrzostwo i mistrzostwo świata czy mistrzostwo Europy. Liderami reprezentacji byli podczas tych imprez siatkarze Skry - podkreśla Konrad Piechocki, prezes bełchatowskiego klubu. I tłumaczy, że dzięki stabilizacji finansowej można było stawiać na młodych polskich zawodników, dzięki czemu wielkie kariery zrobili Mariusz Wlazły, Michał Winiarski, Michał Bąkiewicz, Bartosz Kurek, Karol Kłos czy Paweł Zatorski. - Teraz wracamy do starych koncepcji, znów stawiając na młodych Polaków. Potwierdzają to transfery - dodaje prezes. Latem pozyskano dwóch reprezentantów Polski: 21-letniego Artura Szalpuka i o rok starszego Bartosza Bednorza.

Współpraca Skry z PGE zaczęła się w 1991 roku, kiedy podpisano umowę z Elektrownią Bełchatów. Później jej miejsce zajął BOT, a od kilku lat cała największa polska firma energetyczna. - Cieszymy się, że zostaliśmy obdarzeni takim zaufaniem. Uważam, że skutecznie promujemy tak dużego sponsora, jakim jest PGE. W ostatnim sezonie stopa zwrotu z inwestycji wyniosła aż 270 proc. - mówi Piechocki.

Oznacza to, że gdyby trzeba było zapłacić za czas czy liczbę publikacji medialnych, w których pojawia się nazwa PGE, kosztowałoby to ok. 27 mln zł. Bo sponsor przekazuje bełchatowskiemu klubowi 10 mln zł. Według naszych informacji wysokość kontraktu się nie zmieni, a nowa umowa została podpisana na trzy lata. Nie było to jednak oczywiste, po zmianie władz spółki wszystkie kontrakty były weryfikowane. M.in. PGE wycofało się z pomocy dla Atomu Trefla Gdańsk, a PGE wymaga też inwestowania dużych pieniędzy w szkolenie dzieci i młodzieży. Z tym akurat w PGE Skrze nie ma problemu, bowiem w akademii ćwiczy blisko trzy tysiące dzieci.

PGE Skra to jeden z najpopularniejszych klubów w Polsce, o czym można się przekonać choćby na wyjazdowych spotkaniach. Często bełchatowianie mają więcej fanów niż ich rywale. Pieniądze są zresztą dobrze wydane, bo w XXI wieku drużyna osiem razy była mistrzem Polski, zajęła też drugie miejsce w Lidze Mistrzów i dwa razy została klubowym wicemistrzem świata. - Przy takim sponsorze i długiej umowie zarząd może spokojnie planować pracę. Podobnie zresztą jest z zawodnikami - uważa Wlazły. - Można zainwestować w młodych i czekać, aż się rozwiną i odwdzięczą za zaufanie. Siatkarze mogą spokojnie pracować, nie martwiąc się co miesiąc, czy dostaną wypłatę, czy klub będzie istniał - kończy kapitan.

Umowa została podpisana pierwszego dnia Siatkarskiego Weekendu Mocy, czyli szóstego zlotu kibiców PGE Skry. Wieczorem oficjalnie zaprezentowano nową drużynę. W sobotę o godz. 17 bełchatowianie rozegrają sparing z BBSK Stambuł.

Więcej o:

PlusLiga 2018/19

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 62 65:22 21 3
2 ONICO Warszawa 57 61:28 19 5
3 Jastrzębski Węgiel 50 55:34 17 7
4 Aluron Virtu Warta Zawiercie 43 54:42 15 9
5 Cerrad Czarni Radom 42 48:37 14 10
6 PGE Skra Bełchatów 38 51:45 14 10
7 Asseco Resovia Rzeszów 35 42:48 11 13
8 GKS Katowice 32 44:47 11 13
9 Indykpol AZS Olsztyn 30 45:51 9 15
10 Trefl Gdańsk 28 41:53 9 15
11 Chemik Bydgoszcz 22 32:57 7 17
12 Cuprum Lubin 20 29:57 7 17
13 MKS Będzin 9 22:68 2 22

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały