Sport.pl

Szalony mecz w Bydgoszczy! Siatkarki Budowlanych Łódź wygrały z Pałacem!

Po niezwykle emocjonującym meczu siatkarki Budowlanych wygrały na wyjeździe z Pałacem Bydgoszcz 3:2
Po pierwszym zwycięstwie w tym sezonie z PTPS Piła (3:0), siatkarki Budowlanych miały rozpocząć zwycięską serię. Drużyna z Bydgoszczy wydawała się teoretycznie w zasięgu łódzkich zawodniczek. W rzeczywistości zespół prowadzony przez Macieja Kosmola stoczył jeden z najbardziej dramatycznych spotkań w obecnych rozgrywkach.

W pierwszym secie gospodynie wyraźnie dominowały i bez większego wysiłku objęły prowadzenie w meczu. W drugiej partii garstka kibiców hali w Bydgoszczy na brak emocji nie mogła narzekać. Łodzianki prowadziły już 11:5, ale kilka chwil później już przegrywała. Jednak tego co się wydarzyło w końcówce nikt się nie spodziewał. Budowlane przegrywały już 21:24, ale nie dały za wygraną i zdobyły pięć punktów z rzędu!

Łodzianki poszły za ciosem i w trzecim secie kontynuowały świetną serię. Na pierwszą przerwę techniczną schodziły przy pięciopunktowym prowadzeniu. Później było jeszcze lepiej. Najpierw wygrywały 18:13, a zaraz potem 22:19. I wtedy znowu oglądaliśmy sytuację, którą trudno racjonalnie wytłumaczyć. Budowlani jak w spotkaniach z Aluprofem Bielsko-Biała lub Impelem Gwardią Wrocław nagle przestały grać i sprezentowały rywalkom wygranie seta.

W czwartej partii kibice znowu mogli odnieść wrażenie, jakby przeżywali deja vu. Drużyna gości prowadziła już 18:13, ale znowu na własne życzenie zgotowała sobie nerwówkę, z której tym razem wyszła zwycięsko.

Tie-break lepiej rozpoczęły bydgoszczanki, które utrzymywały niewielką przewagę. Ostatni fragment meczu znowu - a jakże - był niezwykle emocjonujący. Pałac prowadził już 11:7, ale łodzianki odrobiły jeszcze dwa punkty i do końca walczyły o zwycięstwo w tym meczu. Rewelacyjnie spisywały się w bloku. W sumie w tym elemencie gry zdobyły ponad 20 punktów, zaś bydgoszczanki tylko osiem! W końcówce - ostatkiem sił - na wysokości zadania stanęła Soraia, po której ataku Budowlane miały piłkę setową. Drugiego setbola wykorzystała jednak Aleksandra Sikorska i łodzianki wygrały drugi mecz z rzędu.

Pałac Bydgoszcz - Budowlani Łódź 2:3

Sety: 25:16, 24:26, 25:23, 23:25, 15:17

Pałac: Mazurek, Martinez, Schulz, Liliom, Grejman, Adams, Kuehn-Jarek (libero) oraz Krzywicka, Czyżnielewska, Sosnowska

Budowlani: Thompson, Kruk, Pycia, Piątek, Ściurka, Sikorska, Durajczyk (libero) oraz Wójcik, Mikołajewska, Soraia

Więcej o: