Adam Grabowski z Atomu Trefl będzie trenerem Budowlanych? "Te informacje mi szkodzą. Prezes się pyta, czy ma mnie wyrzucić!"

Adam Grabowski, 43-letni szkoleniowiec, jest głównym kandydatem na trenera Budowlanych Łódź w przyszłym sezonie.
Wszystko wskazuje na to, że 43-letni Grabowski, który niedawno zdobył z Atomem Treflem mistrzostwo Polski, odejdzie z sopockiego klubu. Coraz głośniej mówi się o tym, że w przyszłym sezonie drużynę z Pomorza poprowadzi jeden z zagranicznych fachowców.

To oznacza, że właśnie Grabowski najprawdopodobniej zastąpi Macieja Kosmola. - Rzeczywiście, prowadzimy rozmowy z tym trenerem. Daliśmy sobie czas do piątku na przemyślenie całej sytuacji. Tego dnia powinniśmy ogłosić, kto poprowadzi zespół w przyszłych rozgrywkach - mówi Marcin Chudzik, prezes Budowlanych.

Co na to Grabowski? - W środę spotkałem się z prezesem Chudzikiem. Odbierałem od niego bilety na koncert Marka Knopflera w Atlas Arenie. Rozmawialiśmy też o mojej ewentualnej pracy w Budowlanych. Przyznaję, że jestem jednym z kandydatów. Natomiast chcę powiedzieć, że te wszystkie informacje, jakie ostatnio pojawiają się w mediach odnośnie do moich przenosin do Łodzi, bardzo mi szkodzą. Co chwila czytam w internecie pogłoski, że już jest przesądzone, iż związałem się z łódzką drużyną. Pamiętajmy, że mój kontrakt z Atomem Trefl obowiązuje do końca maja. Dziś [w czwartek] spotkałem się prezesem klubu Szczepanem Kniterem, który zapytał, czy już ma mnie wyrzucać dyscyplinarnie z pracy. Proszę was, dziennikarzy, o większy spokój w tym temacie, bo w końcu pozbawicie mnie pensji - mówi trener mistrzyń Polski.

Według nieoficjalnych informacji, gdyby z jakichś powodów negocjacje z Grabowskim zakończyły się fiaskiem, to wciąż aktualna jest kandydatura Jacka Nawrockiego, byłego szkoleniowca PGE Skry Bełchatów.