"Beef Master Budowlani" - łódzkie siatkarki mają nowego sponsora tytularnego

Produkująca mięso wołowe firma Beef Master została nowym sponsorem tytularnym siatkarek Budowlanych Łódź. Umowa będzie obowiązywać do końca sezonu 2013/2014.
Nowego sponsora tytularnego przedstawiono oficjalnie na poniedziałkowej konferencji prasowej, którą zorganizowano w Atlas Arenie. - Od 2011 r. i wycofania się firmy Organika pozostawaliśmy bez sponsora tytularnego. Od tego czasu przeprowadziliśmy z różnymi firmami przynajmniej kilkadziesiąt rozmów w tej sprawie i cieszę się, że wreszcie przyniosły one skutek - nie ukrywa zadowolenia Marcin Chudzik, prezes Budowlanych.

Nowym sponsorem została firma Beef Master, która oferuje produkty wołowe. - Myślę, że niewielu z państwa o nas słyszało, ale mam nadzieję, że dzięki naszej współpracy to się zmieni. Naszym celem nie jest tylko strona biznesowa, bo liczymy też na rozpropagowanie polskiej wołowiny i jej spożycia w Polsce. Zależy nam jednak także na tym, by wspierać rozwój pasji wśród innych ludzi i ich talentów, dlatego zdecydowaliśmy się na sponsorowanie siatkarek - mówi Tomasz Kubik, prezes Zakładu Przemysłu Mięsnego "Biernacki", który w 2012 r. wypuścił na rynek markę "Beef Master".

Kubik w niedzielę był w Atlas Arenie, gdzie oglądał, jak 12 tys. kibiców dopinguje Polaków w meczu Ligi Światowej z Brazylią. - Siatkówka to fantastyczni kibice i niezwykła atmosfera. Dlatego to jest właśnie ta dziedzina sportu, z której możemy być dumni. Cieszymy się, że i my możemy pomóc dyscyplinie poprzez wspieranie łódzkich siatkarek - twierdzi Kubik.

Umowa z nowym sponsorem została podpisana na sezon 2013/2014, ale zawiera możliwość jej przedłużenia. Kwoty pieniędzy, jaka zasili budżet Budowlanych, oczywiście nie podano. - Mogę jednak powiedzieć, że jest to kwota o 20 proc. większa od tej, jaką otrzymywaliśmy od Organiki - zdradza Chudzik. Wiadomo też, że suma pieniędzy nie jest uzależniona od wyniku drużyny na koniec sezonu. - Myślę jednak, że prezes jest tak dużym kibicem sportu, że w przypadku dużego sukcesu specjalna premia dla zawodniczek się znajdzie - dodaje Chudzik.

Dla firmy z okolic Jarocina, skąd pochodzi prezes Budowlanych, będzie to pierwsze sponsorowanie drużyny sportowej na tak dużą skalę. - Wcześniej wspieraliśmy nasze lokalne drużyny, ale grające na znacznie niższym szczeblu rozgrywek i nie w tak dużym zakresie. Można więc powiedzieć, że jest to nasz debiut w poważnym sporcie - dodaje Kubik.

Pozyskanie sponsora tytularnego mocno zwiększy budżet Budowlanych na nowy sezon. Według Chudzika powinien on wynieść między 3,2 a 3,5 mln zł. Dla porównania przychody za ostatni sezon wyniosły 2,8 mln zł. - Na pewno wsparcie nowego sponsora bardzo nam pomoże. Nie ma co jednak ukrywać, że nie mamy szans w rywalizacji z drużynami, które wspierają spółki państwa, jak np. Azoty, które beniaminkowi z Polic przekażą 12 mln zł - przyznaje Chudzik.