Orlen Liga. Siatkarki Budowlanych przed łódzką premierą: "Grać widowiskowo i..."

Wyższe miejsce niż w poprzednim sezonie - to marzenie Adama Grabowskiego, trenera Beef Master Budowlanych Łódź na sezon 2013/2014
W pierwszym meczu sezonu Budowlane przegrały na wyjeździe z BKS Aluprof Bielsko-Biała 2:3, ale oficjalna łódzka inauguracja rozgrywek Orlen Ligi nastąpi w sobotę. O godz. 18 podopieczne trenera Grabowskiego będą podejmować w Atlas Arenie Impel Wrocław.

Skład Beef Master Budowlanych latem został gruntownie przebudowany. Nie tylko pojawił się nowy sztab szkoleniowy, ale przede wszystkim zawodniczki.

Liderem drużyny będzie bez wątpienia Magdalena Śliwa, najbardziej doświadczona zawodniczka w drużynie. Natomiast na boisku role przywódcy prawdopodobnie będzie pełnić Tabli Love albo Agata Durajczyk. - W tej chwili nie mamy jeszcze takiego boiskowego lidera, ale mam nadzieję, że taki lider się wykreuje i poprowadzi nas do sukcesu - wierzy Ewa Cabajewska, rozgrywająca.

Trener Grabowski przyznaje, że celem jest pokazywanie gry, która będzie podobać się kibicom oraz zajęcie na koniec sezonu wyższego miejsca w tabeli niż w poprzednich rozgrywkach. Ze słów szkoleniowca wynika, że największym atutem łodzianek ma być zespołowość. - Mam duży komfort w drużynie, dlatego nie będzie miało znaczenia, która zawodniczka rozpocznie spotkanie, a która zagra w końcowych fragmentach - argumentuje Grabowski.

Według Marcina Chudzika, prezesa klubu, skład jest na papierze zdecydowanie silniejszy niż możliwości finansowe klubu. - Jestem zadowolony z kolektywu, który udało się złożyć - cieszy się Chudzik. I dodaje, że zespół stać na sprawienie niejednej niespodzianki w spotkaniach z dużo silniejszymi rywalkami.

W sobotę o godz. 18 łodzianki zmierzą się z Impelem Wrocław. W meczu nie zagra Sylwia Pycia, która jest kontuzjowana. Kiedy wystąpi? - Czekam na badania, które dadzą odpowiedź na to pytanie - odpowiada Pycia.