Zwycięstwo Beef Master Budowlanych, ale w fatalnym stylu

Coś złego dzieje się z drużyną Beef Master Budowlanych. Po meczu w Pile należałoby napisać, że cieszą tylko punkty. Bardziej martwi jednak fatalna gra łódzkich siatkarek.
Budowlani zmierzyli się w Pile z Naftą zajmującą ostatnie miejsce w tabeli Orlen Ligi. W kadrze już była Dorota Ściurka, która przed poprzednim spotkaniem doznała kontuzji. Pojawiła się nawet na boisku, najpierw do przyjęcia zagrywki. Musiała, bo od Tabi Love piłka odbijała się we wszystkich kierunkach, ale nie w tym właściwym. W ataku też nie było z niej pożytku.

Łodzianki wygrały dwa pierwsze sety. Choć właściwie to rywalki je przegrały, popełniając więcej błędów. Bo oba zespoły zdobywały punkty z pomyłek. Nie wszystko można wytłumaczyć kontuzjami... Chwilami zawodniczki zachowywały się tak, jakby dopiero uczyły się grać w siatkówkę. Po przerwie między drugą a trzecią partią sytuacja zmieniła się o 180 stopni. Tym razem Budowlane robiły wszystko, by nie wygrać 3:0. Ale nawet przegrywając 8:16, miały szansę zakończyć spotkanie dzięki świetnym serwom Natalii Nuszel. Wyciągnęły na 15:18 i przyjmująca pomyliła się. Później jeszcze Olga Trach postanowiła przedłużyć emocje i zaserwowała kilka metrów poza końcową linię.

W czwartym secie zdesperowany trener Budowlanych wpuścił na boisko nawet kontuzjowaną Ściurkę, a jej koleżanki przestały psuć zagrywki. To wystarczyło, bo gościnne pilanki miały chyba dość gry, bo nawet ostatni punkt oddały po niecelnym serwie. Na koniec, parafrazując klasyka, można napisać: dobrze, że państwo tego nie oglądali.

Nafta - Beef Master Budowlani 1:3

Sety: 23:25, 20:25, 25:18, 22:25

Nafta: Kajzer, Kuligowska, Kingsley, Krawulska, Paszek, Mayba, Kuehn-Jarek (libero) oraz Babicz, Wawrzyniak, Archangielska, Ward

Budowlani: Śliwa, Love, Sikorska, Kwiatkowska, Nuszel, Trach, Durajczyk (libero) oraz Ściurka, Grajber, Cabajewska, Cabrera